Spółki z Grudziądza zaciskają pasa, by dać miliony miastu

Czytaj dalej
Fot. Piotr Idem
(DXC)redakcja.grudziadz@pomorska.pl

Spółki z Grudziądza zaciskają pasa, by dać miliony miastu

(DXC)redakcja.grudziadz@pomorska.pl

OPEC ma problem z uzyskaniem kredytu. - Szukamy oszczędności tam, gdzie tylko się da - mówi Marek Tołkacz, prezes grupy.

To zaciskanie pasa jest spowodowane tym, że w tym roku spółka do budżetu miasta musi wpłacić 15 milionów złotych dywidendy. Będzie musiała zaciągnąć kredyt.

- Rozmawialiśmy na ten temat z jednym bankiem, ale nie przyniosło to oczekiwanego skutku. Szukamy dalej - dodaje prezes Tołkacz.

Banki są bardzo ostrożne w pożyczaniu nam pieniędzy, ponieważ grudziądzki samorząd i jego spółki z powodu zadłużonego na ponad pół miliarda złotych szpitala, stały się ryzykownym klientem.

- Rezygnujemy z tych wydatków, które mogą poczekać - dodaje szef grupy OPEC.

Z tego powodu na włosku wisi m.in. budowa porządnego i bardzo potrzebnego parkingu przy basenie znajdującym się na ul. Kalinkowej. Pływalnią na co dzień zarządza OPEC-Ineko, spółka wchodząca w skład grupy kapitałowej OPEC. - Co prawda budowa parkingu jest w planie na ten rok, ale nie potrafię jeszcze powiedzieć, czy zostanie zrealizowana - mówi Mirosław Radecki, szef OPEC-Ineko.

Parking przy basenie miał powstać już w ubiegłym roku. Dlaczego do tego nie doszło? W firmie Schumacher Packaging, która jest głównym przemysłowym obiorcą ciepła produkowanego w OPEC-Ineko, wybuchł pożar i na dłuższy czas unieruchomił produkcję. Tym samym miejska spółka straciła sporą część przychodu.

2,75 mln zł do miejskiej kasy w tym roku mają wpłacić „Wodociągi”. Pieniądze będą pochodziły z zysku tej spółki wypracowanego w 2015 roku. Problem w tym, że szacowany zysk netto MWiO wyniesie ok. 1,8 mln zł, czyli o ok. milion złotych mniej od planowanego wkładu do budżetu miasta. - Spółka posiada pełną płynność finansową, czekamy na płatność jednego z projektów unijnych - w wysokości ok. 2,5 mln zł, co być może uchroni nas od zaciągnięcia dodatkowego kredytu - informuje Małgorzata Paździor-Roclawski, rzeczniczka MWiO.

W piątek podczas sesji rady miejskiej, która została przerwana w środę, większość radnych zdecydowała, że miasto wpompuje do szpitala kolejnych ok. 20 mln zł.

Będzie to oznaczało ostre cięcie wydatków samorządu. Dotkną one m.in. szkoły. - Odbędzie się to bez uszczerbku dla placówek - przekonywał w środę podczas sesji wiceprezydent Przemysław Ślusarski.

Nauczycielka i radna klubu PiS/RdG Małgorzata Ossowska-Neumann skomentowała: - Dyrekcja naszej szkoły już apeluje o oszczędzanie. Uczniowie składają się na odbitki ksero.

(DXC)redakcja.grudziadz@pomorska.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.