Spacerem przez Bydgoszcz. Co na pieszym szlaku przez miasto widzą turyści? Co odkrywają bydgoszczanie?

Czytaj dalej
Fot. Arkadiusz Wojtasiewicz
Dorota Witt

Spacerem przez Bydgoszcz. Co na pieszym szlaku przez miasto widzą turyści? Co odkrywają bydgoszczanie?

Dorota Witt

Spacer po Bydgoszczy może być nie tylko piękny, ale i pouczający - zarówno dla turystów, którzy dopiero poznają miasto, jak i dla bydgoszczan, którym wydaje się, że znają każdy urokliwy zakątek miasta. Tak? Sprawdźmy.

Przewodnicy pokazują Bydgoszcz, jakiej nie znamy

Bydgoscy profesjonalni przewodnicy mają w szczycie sezonu pełne ręce roboty. Oprowadzają po mieście turystów (opowiadając o Wenecji Bydgoskiej czy miłosnych legendach, m.in. w języku włoskim, niemieckim, hiszpańskim, francuskim, angielskim i rosyjskim), ale i bydgoszczan, których szczegóły na temat grodu nad Brdą szczerze dziwią. Korzystając z usług przewodników, których w Bydgoszczy nie brakuje, można np. zobaczyć miasto z kajaka (strat - rzecz jasna - Wyspa Młyńska) lub roweru (po to, by np. przyjrzeć się bydgoskim muralom) albo sprawdzić, którędy wiedzie szlak piwny. Ta ostatnia to autorska propozycja Muzeum Mydła i Historii Brudu przygotowana we współpracy z partnerami, działającymi na Starym Mieście. Szlak wpisał się w turystyczną mapę miasta. Daria Kieraszewicz, współwłaścicielka muzeum, która zawodowo oprowadza turystów po Bydgoszczy, zaprasza turystów na degustację piw w browarze w Bydgoszczy i lodów piwnych. Spacerowicze robią sobie przystanek na Barce Lemara i dowiadują się, ile transport rzeczny ma wspólnego z rozwojem browarnictwa. A tradycje piwowarskie Bydgoszcz ma zacne, sięgają bowiem XVI wieku, kiedy to warzeniem piwa trudnili się zakonnicy. Trasa, dzięki której dowiadujemy się, gdzie dawniej działały browary, koresponduje ze szlakiem TeH20, który skupia się na wodzie, rzemiośle i przemyśle.

Dla tych, którzy liczą na romantyczną wakacyjną przygodę, przewodnicy proponują spacer śladem miłosnych historii. Bohaterem jednej z legend jest król Kazimierz Wielki, który podczas wizyty na zamku w grodzie nad Brdą zauroczył się najlepszą zamkową łuczniczką, z którą czas spędzał na polowaniu. O jej tragicznej śmierci miał dowiedzieć się, kiedy przybył do Bydgoszczy po raz kolejny, ostatni, by - specjalnie dla łuczniczki - nadać jej prawa miejskie. O tej i innych miłosnych historiach z Bydgoszczą w tle opowiada przewodniczka Monika Matuszewska na stronie www.visite.pl.

Miejski letni spacer turystyczny z przewodnikiem

Dwie trasy zwiedzania miasta spacerem, z przewodnikiem proponuje w tym roku Bydgoskie Centrum Informacji.

Ogród Botaniczny UKW w Bydgoszczy

Swoją propozycje ma też Ogród Botaniczny Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego. To wyjątkowe miejsce w centrum miasta, gdzie na niewielkiej powierzchni zaledwie 2,3 ha rośnie blisko 700 gatunków drzew i krzewów oraz liczne kolekcje roślin zielnych. Właściwie z każdym tygodniem, od wczesnej wiosny do jesieni, to miejsce się zmienia i o każdej porze roku zachwyca. Teraz kwitną róże, liliowce, juki, ostróżki i kaktusy, a także gatunki drzewiaste: kasztan jadalny, perukowce, katalpy czy perełkowiec japoński.
Jest tu pasieka z pokazowym ulem, gdzie przez szybę można obserwować życie pszczół. Atrakcja, zwłaszcza dla najmłodszych to mini-ptaszarnia z papużkami falistymi, nimfami i papugą Barrabanda, które tutaj znalazły swój azyl.

Kiedy przyjść do Ogrodu Botanicznego UKW w Bydgoszczy?

Dorota Witt

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.