Słynny „El Chapo” w końcu złapany. Osądzą go w USA [zdjęcia]

Czytaj dalej
Fot. Eduardo Verdugo
Aleksandra Gersz a.gersz@polskapresse.pl

Słynny „El Chapo” w końcu złapany. Osądzą go w USA [zdjęcia]

Aleksandra Gersz a.gersz@polskapresse.pl

Naprawdę nazywa się Joaquín Archivaldo Guzmán Loera, ale wszyscy znają go jako legendarnego „El Chapo”. Uciekał z więzienia równie spektakularnie, jak był chwytany. Ostatni raz uciekał z pilnie strzeżonego więzienia w lipcu ub. roku

Misja wypełniona. Chcę poinformować obywateli Meksyku, że Joaquín Guzmán Loera został zatrzymany” - napisał w piątek na Twitterze prezydent Meksyku Enrique Peña Nieto. Policyjna operacja zaczęła się w piątek przed świtem w nadmorskim mieście Los Mochis w północnym stanie Sinaloa, w którym działa kartel Guzmána - największy w Meksyku i prężnie działający za granicą. Policja i żołnierze osaczyli kryjówkę „El Chapo” i otworzyli ogień - w strzelaninie zginęło pięciu wspólników narkotykowego bossa oraz jeden żołnierz. Mężczyzna zbiegł kanałami kanalizacyjnymi, gdzie ruszyła za nim policja. Guzmána udało się schwytać, kiedy ten wydostał się z podziemnych tuneli, wsiadł do samochodu i uciekał ulicami Los Mochis.

Jak podaje BBC, narkotykowego barona udało się zlokalizować m.in. dzięki... znanemu amerykańskiemu aktorowi Seanowi Pennowi, który w październiku spotkał się z „El Chapo” w jego meksykańskiej kryjówce. Kryminalista chciał bowiem, aby nakręcono film o jego życiu. Rząd Meksyku poinformował, że Penna śledzili wtedy meksykańscy agenci.

Biuro prokuratora generalnego Meksyku oświadczyło, że niebawem rozpocznie się proces ekstradycji „El Chapo” do USA. Tam Guzmána będzie czekać kolejny proces. Należący do niego kartel Sinaloa intensywnie szmuglował bowiem do USA kokainę, heroinę i metamfetaminę. Nie wiadomo jednak, kiedy dojdzie do ekstradycji - proces może zająć nawet wiele miesięcy. USA złożyły do meksykańskich władz prośbę o wydanie im kryminalisty w 2014 r. Jak przypomina agencja AFP, wcześniej prezydent Meksyku nie wydał jednak zgody na ekstradycję. BBC informuje, że obrońcy Joaquína „El Chapo” Guzmána będą mieli teraz trzy dni na sformułowanie odwołań oraz 20 dni na zebranie dowodów.

Wciąż pojawiają się także nowe informacje dotyczące schwytanego w piątek „El Chapo”. W piątek meksykańskie władze podały, że narkotykowego barona udało się zlokalizować m.in. dlatego, że 58-latek kontaktował się z filmowymi twórcami i producentami. Chciał bowiem, aby powstał film o jego burzliwym życiu. Okazało się, że z Guzmánem spotkał się m.in. znany amerykański aktor Sean Penn. Zapis rozmowy, która miała miejsce w październiku w kryjówce „El Chapo” w Meksyku, pojawił się w sobotnim wydaniu magazynu „Rolling Stone”. Rząd Meksyku poinformował, że to dzięki śledzeniu Penna przez agentów udało się zlokalizować miejsce pobytu „El Chapo”.

Podczas nietypowego spotkania Guzmán i Penn rozmawiali m.in. o przemyśle narkotykowym czy ucieczce kryminalisty z więzienia Altiplano o zaostrzonym rygorze. „El Chapo” stwierdził m.in. że handel narkotykami nie istniałby w ogóle, gdyby nie było na niego popytu. Mówił także, że jego wspólnicy szkolili się w Niemczech, jak dobrze wykopać tunel, którym Guzmán w lipcu wydostał się na wolność.

Guzmán został złapany przez policję w piątek w nadmorskim mieście Los Mochis w północnym stanie Sinaloa, w którym działał jego kartel - największy w kraju i prężnie działający za granicą, m.in. w krajach Ameryki Południowej. Reuters informuje, że gangstera złapano po długiej gonitwie przez podziemne kanały i tunele oraz samochodowym pościgu, kiedy ten uciekał autem przez przedmieścia Los Mochis. Podczas obławy zginęło pięć osób, które znajdowały się w kryjówce mężczyzny, a także jeden żołnierz. Policyjna operacja zaczęła się w piątek przed świtem czasu lokalnego. Policja i żołnierze osaczyli kryjówkę „El Chapo” i otworzyli ogień. Po ujęciu gangster został przetransportowany helikopterem do więzienia Altiplano w środkowym Meksyku. Moment na lotnisku pokazały krajowe stacje telewizyjne.

„El Chapo” jest najpotężniejszym baronem narkotykowym w Meksyku, a Sinaloa - największym kartelem w kraju, działającym również za granicą. Ucieczka „El Chapo” z więzienia w lipcu jest uznawana za olbrzymią porażkę prezydenta Enrique Peña Nieto. „El Chapo” uciekł z meksykańskiego więzienia Altiplano o zaostrzonym rygorze 11 lipca ubiegłego roku. Przebywał w nim od lutego, kiedy został złapany po trwających 13 lat poszukiwaniach go przez policję i władze. Po raz pierwszy Guzmán został ujęty w roku 1993 r. w Gwatemali. W Meksyku skazano go na 20 lat więzienia za zabójstwo i przemyt narkotyków. W 2001 r. brawurowo uciekł z twierdzy, jak nazywano zakład o zaostrzonym rygorze Puente Grande na zachodzie kraju. Okazało się, że pomogli mu strażnicy.

Po ucieczce mówiono, że w jednym miejscu zatrzymywał się na nocleg tylko raz i żeby komuś nie przyszło do głowy wydać go policji, potrafił zapłacić za nocleg nawet 2-3 mln dol.

Ale w lipcu służby w końcu go dopadły. Cała operacja skończyła się trwającym 7,5 min sobotnim nalotem dziesiątek policjantów, którzy bladym świtem wyciągnęli przestępcę wprost z łóżka z jego nadmorskiej rezydencji w kurorcie Mazatlán. Leży on na północnym zachodzie stanu Sinaloa.

Taką samą nazwę nosi słynny kartel narkotykowy, którego Guzmán był niekwestionowanym szefem i przywódcą. Ta zorganizowana grupa przestępcza osiąga obroty rzędu 18 mld dol. Pracuje dla niej grubo ponad 3 tys. firm w różnych krajach świata. Sam Guzmán jest miliarderem. Swojej bajecznej fortuny dorobił się na handlu przede wszystkim kokainą, heroiną, marihuana i metamfetaminą. Stworzył prawdziwe imperium dostawczo-transportowe. Kartel Sinaloa jest najpotężniejszym, najbardziej wpływowym i najbogatszym kartelem w całym Meksyku.

Joaquín Guzmán ukrywał się nieprzerwanie od 13 lat, gdy udało się mu zbiec z więzienia, gdzie odsiadywał wieloletni wyrok. Ukrył się w koszu na brudną bieliznę. Uprzednio jego towarzysze przekupili strażników więziennych.

W końcu władze zlokalizowały jego kryjówkę w Mazatlán. Cała wspólna operacja meksykańskich żołnierzy piechoty morskiej i agentów amerykańskiej Agencji Antynarkotykowej (DEA) trwała pięć tygodni. Udział w niej wzięli też amerykańscy stróże prawa.

Za głowę Guzmána USA wyznaczały 5 mln dol. nagrody. W ubiegłym roku lokalne władze Chicago uznały go za pierwszego w mieście wroga publicznego numer jeden od czasów Ala Capone.

Kartel Sinaloa brał i bierze udział w bezwzględnej walce gangów o wpływy, teren działania i kontrolę nad szlakami przerzutowymi narkotyków, w której już zginęło kilkadziesiąt tysięcy ludzi.

Od czasu gdy w 2007 r. Felipe Calderón, były już prezydent Meksyku, wydał wojnę potężnym bossom karteli i wysłał przeciw nim wojsko, w walkach powiązanych z wojną narkotykową śmierć poniosło niemal 80 tys. osób. Dodajmy, że obecna głowa państwa krytykowała strategię swojego poprzednika, ale nie zdecydowała się zupełnie przerwać jej realizacji.

Joaquín „El Chapo” Guzmán to postać niezwykle barwna. „El Chapao” znaczy „Krótki”. Guzman ma 167 cm wzrostu. Urodził się 1957 r. meksykańskim miasteczku Badiraguato. Od początku swojej przestępczej kariery był związany z kartelem Sinaloa. Szybko zyskiwał poklask towarzyszy przemytniczego fachu. Po aresztowaniu szefów kartelu objął jego przywództwo. Jako pierwszy na masową skalę używał do przemytu narkotyków transportu lotniczego. Jego maszyny docierały z towarem bezpośrednio do Arizony i Kalifornii.


Majątek Guzmána magazyn „Forbes” oszacował na ponad miliard dolarów. Uznano go również kilka lat temu za jedną z najbardziej wpływowych postaci na kuli ziemskiej.
[tr]

Joaquín Guzmán Loeraurodzony 4 kwietnia 1957 w Badiraguato, Sinaloa, Meksyk
El Chapomeksykański król narkotykowy, który stoi na czele najlepiej zorganizowanego kartelu narkotykowego z Sinaloa.
Zatrzymany przez policję meksykańską 22 lutego 2014 roku.
11 lipca 2015 rokutunelem wydrążonym przez jego wspólników, uciekł z więzienia o zaostrzonym rygorze, znajdującego się w stanie Meksyk.
8.01.2016Został ponownie zatrzymany.

Aleksandra Gersz

Aleksandra Gersz a.gersz@polskapresse.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.