SKOK Kujawiak jest zawieszony. Klienci odzyskają swoje pieniądze w Banku Pekao

Czytaj dalej
Fot. Tomasz Czachorowski
Agnieszka Domka-Rybka

SKOK Kujawiak jest zawieszony. Klienci odzyskają swoje pieniądze w Banku Pekao

Agnieszka Domka-Rybka

18 stycznia rozpoczną się wypłaty oszczędności zgromadzonych w Spółdzielczej Kasie Oszczędnościowo-Kredytowej „Kujawiak” we Włocławku.

Wypłacimy pieniądze klientom SKOK-u „Kujawiak” za pośrednictwem Pekao - poinformował wczoraj Bankowy Fundusz Gwarancyjny.

Wykaz placówek, w których będzie można to zrobić od poniedziałku, znajduje się na stronie www.pekao.com.pl.

Posiadający oszczędności powinni stawić się z dokumentem tożsamości w wybranym przez siebie oddziale Banku Pekao - najwygodniej najbliżej miejsca zamieszkania. Będą tam mogli wypłacić zgromadzoną gotówkę, zlecić przelew na wskazane przez siebie konto w innym banku lub spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej.

W przypadku wypłaty w formie gotówkowej kwoty przekraczającej 20 tys. zł konieczne jest poinformowanie o takim zamiarze wybranego oddziału banku z 2-dniowym wyprzedzeniem (osobiście).

Wypłaty potrwają 20 dni. Szczegółowe informacje na ten temat są dostępne pod adresem www.bfg.pl. W razie pytań można zadzwonić pod numer infolinii: 800 569 341 (połączenie bezpłatne) oraz 22 583 09 42, 22 583 09 43, 22 583 09 45 (opłata zgodna z opłatą przewidzianą przez operatora (e-mail: kancelaria@bfg.pl).

Bankowy Fundusz Gwarancyjny chroni oszczędności do równowartości 100 tys. euro (434 tys. zł).

Przypomnijmy, 8 stycznia Komisja Nadzoru Finansowego zawiesiła działalność Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej „Kujawiak” we Włocławku. Wystąpiła też do sądu z wnioskiem o ogłoszenie upadłości.

Dotyczy to ok. 18 tys. klientów wszystkich 30 oddziałów SKOK-u „Kujawiak”, w których zgromadzili 187 mln zł. Najwięcej, bo ok. 20 placówek, znajduje się w naszym regionie, m.in. w Bydgoszczy, Toruniu, Włocławku, Aleksandrowie Kujawskim, Inowrocławiu, Nakle.

Kłopoty SKOK-u „Kujawiak” rozpoczęły się w czerwcu ubiegłego roku, gdy zarząd nie przygotował sprawozdania finansowego. Powołano tam wówczas zarząd komisaryczny. Okazało się, że kasa ma stratę w wysokości ok. 100 milionów złotych bez możliwości jej pokrycia, co KNF nazwała „głęboką niewypłacalnością”.

To kolejny SKOK, po „Wołominie” i Wspólnocie”, który bankrutuje i jego klienci otrzymają pieniądze z BFG. Wczoraj Ministerstwo Finansów zaproponowało projekt ustawy, na podstawie której KNF ma zyskać możliwość zlecenia ponownego zbadania wyceny zabezpieczeń wierzytelności firm prowadzących działalność depozytowo-kredytową.

Agnieszka Domka-Rybka

Gdybym nie była tu, gdzie jestem, może prowadziłabym jakąś dużą firmę. Bo w tematyce biznesowej czuję się jak "ryba w wodzie" (i nie ma to żadnego związku z drugim członem mojego nazwiska). Większość moich artykułów dotyczy gospodarki. Choć nieraz, by się "zresetować", sięgam także po tematy społeczne. Od kilku lat prowadzę portal strefabiznesu.pomorska.pl, który jest mi bardzo bliski. Zżyłam się z nim i podglądam go nawet na urlopie - z tęsknoty.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.