Maciej Czerniak

„SKOK” chce przeprosin od Brejzy. Poseł mówi, że to kneblowanie ust

Krzysztof Brejza odpowiada na zarzuty w pozwie skierowanym do sądu, wyjaśniając, iż informacje na temat finansowania Amber Gold pieniędzmi z pożyczek Fot. Michał Dyjuk Krzysztof Brejza odpowiada na zarzuty w pozwie skierowanym do sądu, wyjaśniając, iż informacje na temat finansowania Amber Gold pieniędzmi z pożyczek SKOK-u zaczerpnął z dokumentów ABW.
Maciej Czerniak

Poza przeprosinami na stronach ogólnopolskich gazet kancelaria prawna reprezentująca Kasę Stefczyka żąda od posła z Inowrocławia zadośćuczynienia w wysokości 50 tys. zł.

W Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy odbyła się pierwsza rozprawa w procesie Kasy Stefczyka przeciw Krzysztofowi Brejzie.

Pozew trafił do sądu w lipcu ubiegłego roku i na jego około pięćdziesięciu stronach przedstawiono zarzuty wobec parlamentarzysty.

Chodzi o informacje i komentarze dotyczące prac sejmowej komisji ds. afery Amber Gold, które poseł Brejza przekazywał opinii publicznej. Jednym z nich jest wątek dotyczący finansowania firmy Amber Gold.

W lipcu ubiegłego roku na konferencji prasowej po posiedzeniu komisji ds. Amber Gold (w której sam zasiada) powiedział:

- Fakty są takie, że na kapitał założycielski Amber Gold Marcin P. zbierał poprzez pożyczki w SKOK-ach - później poseł miał jeszcze dodać, iż ma materiał, który stanowi dowód na to, że szef Amber Gold zamierzał zarejestrować firmę za granicą.

Jak sprawę komentuje poseł Krzysztof Brejza? Czytaj w dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 76% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Maciej Czerniak

W Gazecie Pomorskiej zajmuję się tematyką kryminalną, policyjną, jestem autorem relacji sądowych. Podejmuję sprawy z kręgu dziennikarstwa śledczego, najczęściej dotyczące tego, co dzieje się na styku władz publicznych z sektorem prywatnym. Z wykształcenia jestem polonistą, a tym, co w mojej pracy najbardziej mnie pociąga i codziennie zadziwia, jest fakt, że najciekawsze historie zawsze pisze życie. Bywają bardziej niezwykłe od scenariuszy filmów. Nie tylko sensacyjnych. Nie zamykam się jednak w tematyce prawno-kryminalnej. Interesuje mnie wszystko, co wiąże się z przemianami społecznymi - od polityki przez prawo do nowych technologii.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.