Skazany pisze listy: choć zeznałem, że ją zabiłem, to tego nie zrobiłem. Sprawa mordu na 23-latce z gm. Gniew powraca po 10 latach

Czytaj dalej
Fot. pixabay.com
Jacek Wierciński

Skazany pisze listy: choć zeznałem, że ją zabiłem, to tego nie zrobiłem. Sprawa mordu na 23-latce z gm. Gniew powraca po 10 latach

Jacek Wierciński

Za bestialski mord na 23-latce, skazany prawomocnym wyrokiem, na ćwierć wieku trafił za kraty sztumskiego więzienia. Jego sprawę jeszcze raz przeanalizowali policjanci z „Archiwum X” i uznali, że pewne rzeczy trzeba sprawdzić, ale prokuratora nie przekonali. Henryk Sieklucki odsiedział 10 lat, przed nim kolejne 15.

Panie Redaktorze! Zdecydowałem się napisać ten list z prośbą o pomoc, czyli ponownie nagłośnić moją sprawę” - pisze na wstępie krótkiego dwustronicowego listu więzień Sieklucki Henryk.

Wyraźne i względnie równe, choć pełne błędów ortograficznych pismo zapewne byłoby wdzięcznym materiałem badawczym dla grafologa.

Co napisał w liście do naszego dziennikarza skazany za bestialski mord Henryk Sieklucki?

Do jakich wniosków doszli policjanci z Archiwum X po ponownym przeanalizowaniu sprawy morderstwa 23-latki?

Dlaczego prokuratura nie chce ponownie przyjrzeć się sprawie?

Pozostało jeszcze 96% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Jacek Wierciński

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.