Seniorzy potrafią już kopnąć łobuza w jego czułe miejsce

Czytaj dalej
Fot. Aleksander Knitter
Aleksander Knitteraleksander.knitter@pomorska.pl

Seniorzy potrafią już kopnąć łobuza w jego czułe miejsce

Aleksander Knitteraleksander.knitter@pomorska.pl

18 osób przyszło wczoraj na trzecie spotkanie Akademii Bezpiecznego Seniora w Chojnicach. Tematem zajęć była samoobrona. Były więc ciosy i kopniaki.

Choć była w nich mała nutka niepewności, to jednak w bojowym nastawieniu chojniccy seniorzy uczyli się wczoraj... samoobrony. Uczyli ich tego utytułowani w sztukach walki chojniccy policjanci - obecny i były.

Było to trzecie spotkanie w ramach Akademii Bezpiecznego Seniora, którą prowadzą dla seniorów chojnicka policja, Chojnickie Centrum Kultury, a wszystko koordynuje Monika Złakowska.

Samoobrona to temat trzeciego spotkania, a wybrali ją sami zainteresowani. Na spotkanie z mistrzami sztuk walki zdecydowało się wczoraj 18. seniorów, w większości były to panie. Co ciekawe jednak, około połowa z nich pojawiła się po raz pierwszy na zajęciach ABS i to właśnie na minikursie samoobrony. - Chcemy nauczyć się obronić przed złem - mówiła Teodozja Narloch. Wtórowały jej inne seniorki, które chciały wiedzieć, jak poradzić sobie chociażby ze złodziejem torebek.

Z tajnikami i podstawą samoobrony zapoznali ich emerytowany już policjant Roman Wieszeń, który ma w swojej karierze wiele tytułów mistrza Polski, ale także tytuł najlepszego zawodnika Europy w kempo ju jitsu oraz Tomasz Szczepański, policjant z chojnickiej komendy, który jest również utytułowanym instruktorem sztuk walki karate, a wkrótce będzie starał się o II DAN. To on wprowadził seniorów do magicznego świata walk. Najpierw teoretycznie, a później po rozgrzewce również praktycznie. - Samoobrona to odruch i musicie reagować adekwatnie do sytuacji - mówił Tomasz Szczepański. - Pamiętajcie, polskie prawo stoi po stronie osób, które się bronią. Macie prawo do obrony siebie, kogoś lub mienia.

Szczepański wraz z Wieszeniem uświadamiali seniorom, że do samoobrony mogą użyć każdego przedmiotu, który mają pod ręką. I to nic, że bandzior atakuje ich gołymi rękoma, bowiem „na pięści” senior może być w trudniejszej sytuacji. Mając jednak pod ręką parasolkę, długopis czy klucze można sobie ułatwić możliwość obrony.

Sporo śmiechu było już w praktycznej części ćwiczeń, ale większość seniorów z uwagą obserwowało pokazy „nauczycieli”. Ci później korygowali zachowania swoich uczniów, zdradzali tajniki skutecznej obrony i uczyli zachowań, które mogą w przyszłości pomóc obronić się przed napastnikiem.

Kolejne spotkanie seniorów w ramach Akademii Bezpiecznego Seniora w marcu. Zajęcia te są nieodpłatne, a prowadzący je działają na zasadzie wolontariatu.

Hitem było powalenie na materac policjanta Dariusza Piekarskiego przez seniorkę Teodozję Narloch.

Aleksander Knitteraleksander.knitter@pomorska.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.