Seniora wyciągamy z domu

Czytaj dalej
Fot. Jotem
Jolanta Młodecka

Seniora wyciągamy z domu

Jolanta Młodecka

Bibliotekarze w Radziejowie dbają o najmłodszych czytelników - dla nich na przykład przygotowali ciekawy program na ferie. Ale nie zapominają też o seniorach.

- Nasze propozycje mają na celu zaktywizowanie seniorów, wyciągnięcie ich z domów, zainteresowanie tym, co dzieje się wokół, nie tylko w samym Radziejowie - twierdzi dyrektor Danuta Wielgosz. - Sprawdzonym od p lat partnerem w tych działaniach jest Uniwersytet Trzeciego Wieku. Nie mają własnej siedziby, więc chętnie udostępniamy im pomieszczenia, a wiele spotkań to są wspólne inicjatywy.

Ostatnio zaprosili seniorów (i nie tylko, bo także sporą grupę młodzieży z radziejowskich szkół) na spotkanie klubu podróżników, którego motywem była Gruzja. Następne, z dr. Eugeniuszem Suwińskim z Kujawskiej Szkoły Wyższej we Włocławku, zaplanowano na 20 bm. Już uzgodniono na marzec kolejne spotkanie - poetyckie, czyli recital Kuby Michalskiego.

Ale nie tylko samą rozrywkę proponuje seniorom radziejowska biblioteka. Trochę potu muszą wylać przed komputerami podczas kursu, który prowadzi Agnieszka Krupińska. Zainteresowanie kursem jest bardzo duże, nauka prowadzona jest w małych grupach, bo i poziom zaawansowania w komputerowych i internetowych zawiłościach jest różny, i skuteczność takiej nauki większa. Kto chciałby przyłączyć się do tej grypy - będzie mile widziany, zapewniają bibliotekarze.

Dużym zainteresowaniem seniorów cieszyły się też spotkania w cyklu Akcja e-Motywacja. To kontynuacja wcześniejszych „Spotkań z pasjami”.

- Na te i podobne przedsięwzięcia staramy się o dotacje. Bądź to z Fundacji Orange, bądź z Instytutu Książki, czy innych możliwych źródeł - dodaje Danuta Waszak.

Jolanta Młodecka

Absolwentka Wydziału Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Pracę dziennikarską rozpoczęłam w 1975 r. w rozgłośni oraz czasopiśmie "Alchemik" w Zakładach Azotowych" Włocławek. Byłam redaktorem naczelnym pisma. W 1989 r. przeszłam do oddziału włocławskiego "Gazety Pomorskiej". Zostałam kierownikiem oddziału. Oddelegowana zostałam następnie do "Głosu Szczecińskiego". Następnie pracowałam w oddziale w Brodnicy. Zakładałam oddziały gazety w Radziejowie, Aleksandrowie Kuj. i Ciechocinku. Ocenie współpracuję z "Gazetą Pomorską" we Włocławku.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.