Sejmik - raczej - nie pomoże szpitalowi

Czytaj dalej
Fot. Piotr Bilski
Rozmawiał PrzemysŁaw Decker

Sejmik - raczej - nie pomoże szpitalowi

Rozmawiał PrzemysŁaw Decker

- To twardy orzech do zgryzienia - przyznaje przewodniczący.

- Jest pan zaskoczony, że prezydent Grudziądza odwołał Marka Nowaka ze stanowiska dyrektora grudziądzkiego szpitala?
- Tak. Jestem pewien, że nie była to łatwa decyzja.

- Marek Nowak jest radnym sejmiku. Wiedział pan o tym, że Robert Malinowski powie mu: „Do widzenia”.
- Nie miałem żadnej informacji w tej sprawie. Dowiedziałem się o niej dopiero po fakcie.

- Zgodnie z przepisami, na zwolnienie radnego z pracy musi najpierw zgodzić organ uchwałodawczy, w którym on zasiada. W przypadku byłego szefa naszego szpitala jest to sejmik województwa, któremu pan przewodniczy.
- Sejmik będzie musiał się do tego ustosunkować. Czekam na dokumenty dotyczące odwołania dyrektora Nowaka. Gdy je tylko otrzymam, będziemy je analizować razem z biurem prawnym.

- Kto te dokumenty ma dostarczyć?
- Prezydent Robert Malinowski zapewnił mnie, że już zostały wysłane.

- Będziecie mieli twardy orzech do zgryzienia.
- Na to się zanosi...

- I to nie jedyny. Prezydent zapewnił bowiem w miniony piątek, że „marszałek rozpocznie z procedurę związaną z przejęciem grudziądzkiego szpitala”. To będzie skomplikowana operacja, jeśli w ogóle do niej dojdzie. Przypomnę, że lecznica przynosi duże straty i ma dług oscylujący wokół 500 milionów złotych.
- Grudziądzki szpital jest bardzo ważną jednostką na mapie medycznej naszego regionu. Ustaleniem szczegółów dotyczących ewentualnego przejęcia lecznicy będzie zajmował się zarząd województwa. Ostateczna decyzja w tej sprawie będzie należała jednak do radnych. Nie sądzę, że się na to zgodzą.

- Szpital jest regionalny, ale jak na razie tylko Grudziądz ponosi z tego tytułu koszty. Tylko w tym toku miasto wpompuje do lecznicy ponad 40 milionów złotych. To mocno ogranicza nasz potencjał rozwojowy.
- Samorząd województwa przekazując środki unijne od dawna wspiera zarówno szpital, jak i miasto.

- Radni miejscy, którzy zakończyli niedawno kontrolę w szpitalu, wyliczyli, że od 2011 do pierwszej połowy 2015 r. szpital z urzędu marszałkowskiego otrzymał nieco ponad 24 miliony złotych.
- Nie znam tych wyliczeń, ale myślę, że ta kwota jest wyższa.

Rozmawiał PrzemysŁaw Decker

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.