Są przeciw, a nawet za... budową obwodnicy

Czytaj dalej
Fot. Andrzej Galczak
Andrzej Galczak

Są przeciw, a nawet za... budową obwodnicy

Andrzej Galczak

Mieszkańcy Brześcia Kujawskiego czekają na konkrety.

Budowa obwodnicy Brześcia Kujawskiego w ostatnich tygodniach wzbudza coraz więcej emocji. Nie ma się co dziwić. Brześć jest rozjeżdżany przez ruch tranzytowy i lokalny.

Spotkanie władz samorządu województwa i władz gminy Brześć Kuj., do którego doszło w ostatnich dniach, jest kontynuacją działań obu stron zmierzających do budowy obwodnicy.

- W styczniu prowadziliśmy w tej sprawie rozmowy w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa - mówi Marzena Baczyńska, dyrektor Departamentu Inwestycji i Infrastruktury Drogowej w Urzędzie Marszałkowskim. - W lutym podpisaliśmy list intencyjny. Podczas ostatniego spotkania ustalono, że między samorządem województwa i gminą Brześć Kujawski podpisane zostanie porozumienie intencyjne, w którym strony zadeklarują współpracę i lobbowanie w ministerstwie.

Gmina opracuje niezbędną dokumentację i uzgodni ją z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad, a samorząd województwa zadeklaruje chęć finansowania tej inwestycji w zakresie połączenia dróg wojewódzkich. Podpisane porozumienie trafi do MIiB z apelem, by budowa obwodnicy Brześcia Kujawskiego została wpisana do Programu Budowy Dróg Krajowych na najbliższe lata. Szczegóły współpracy i kosztorys są jeszcze ustalane.

Z zaskoczeniem przeczytaliśmy jednak informację o złożonym przez posła Arkadiusza Myrchę (PO) wniosku o zarezerwowanie w budżecie pieniędzy na przygotowanie dokumentacji, która jest niezbędna do rozpoczęcia inwestycji. Chodziło o 30 mln zł.

Wniosek został odrzucony przez posłów PiS, w tym: Joannę Borowiak, Jana Krzysztofa Ardanowskiego, Krzysztofa Czabańskiego, Annę Sobecką Iwonę Michałek, a także przez Łukasza Zbonikowskiego, niez-rzeszonego.

- Głosowaliśmy nad budżetem przygotowanym przez PO - wyjaśnia Joanna Borowiak. - Jeśli ktoś zaniechał budowy obwodnicy, to właśnie posłowie tej partii. Niech poniosą odpowiedzialność za lata swoich rządów.

Posłanka zapewnia, że odrzucenie wniosku nie oznacza jednak zaniechania budowy, choć będzie to proces wieloletni.

Andrzej Galczak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.