Są gotowi na wszystko

Czytaj dalej
Fot. archiwum
Joachim Przybył

Są gotowi na wszystko

Joachim Przybył

Mocno przebudowana Elana Toruń rozpoczyna walkę o utrzymanie.

Derbami ze Spartą Brodnica w Toruniu Elana rozpoczyna rundę wiosenną. Celem jest obrona miejsca w III lidze. Pewne utrzymanie daje 8. lokata, torunianie tracą do niej 4 punkty.

Trener Tomasz Asensky ma do dyspozycji znacznie przemeblowany skład.

- Szukaliśmy piłkarzy, którzy wypełnią lukę doświadczenia w zespole, której mówił jesienią trener Asensky - Patryk Kniat, dyrektor sportowy toruńskiego klubu.

Zimą dołączyło więc do kadry kilku doświadczonych piłkarzy. Cennym nabytkiem miał być defensywny pomocnik Marcin Kajca, ale z powodu kontuzji prawdopodobnie całą rundę będzie pauzował. Za to gotowi do gry są obrońca Robert Kłos, pomocnik Piotr Charzewski, który grał już w Toruniu w latach 2008-2010, ciekawy obrońca z Białorusi Borys Wiasutin czy defensor Cezary Michalak, który jesień spędził w Brodnicy.

Do tego pojawiła się grupa młodych zdolnych: z Lecha II Poznań Krystian Karbowski, mający za sobą mecze w ekstraklasie pomocnik Bartosz Żurek czy przetransferowany z drużyny juniorów Remigiusz Wojnowski

- Doświadczeni zawodnicy będą mogli pomagać swoim młodszym kolegom. Taka mieszanka jest jak najbardziej wskazana. W rundzie jesiennej drużynie brakowało doświadczenia. Pokazało to kilka sytuacji na boisku - mówi trener Asensky.

Elana była bardzo aktywna na transferowym rynku, więc lista ubytków także jest imponująca. Ci piłkarze już nie zagrają w Toruniu: Łukasz Cięgotura (Orlęta Aleksandrów), Arkadiusz Gieraszek (Finishparkiet Nowe Miasto Lubawskie).Bartosz Gałecki (Łokietek Brześć Kujawski), Marcin Majchrzak (Zdrój Ciechocinek), Arkadiusz Makowiecki (Cuiawia Inowrocław), Matesuz Parzyszek (Unia Solec Kujawski), Mateusz Poczwar-dowski (Chełmnianka Chełm Lubelski), Mateusz Szatkowski (Ruch Zdzieszowice) i Michał Żurowski (Unia Solec).

Recepta na sukces? - Musimy zagrać skutecznie. Wierzę, że stworzymy sobie wiele okazji do pokonania bramkarza Sparty - mówi Asensky. - Nie jest najważniejsze, aby zdominować rywali. Liczy się skuteczność w defensywie i ofensywie. Jest potencjał w zespole. Wiele nauczyliśmy się w przerwie zimowej. Stosowanie pressingu może być kluczowe. Ważne będzie, w których minutach zdobędziemy gole. Jesteśmy gotowi na wszelkie warianty. - dodaje szkoleniowiec.

Joachim Przybył

Fan koszykówki, rowerowych wypraw, historii i astronomii. Toruński (i nie tylko) sport obserwuję i opisuję od prawie 20 lat. Piszę o koszykówce, żużlu, hokeju, piłce nożnej, MMA, ale także o kibicach i sportowych zjawiskach. Dlaczego sport? Za prostotę, kontakt z ludźmi, jasne reguły i prawdziwe emocje. Na platformach Polskapress staram się odpowiadać na wszystkie Wasze potrzeby, dlatego równie ważne dla mnie są rekreacja i sport zwykłych ludzi.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.