Lucyna Talaśka-Klich

Rzeka mleka płynie przez nasz region. Cena nie odbiła się od dna

Wzrasta produkcja mleka, z eksportem przetworów mlecznych nie ma problemów, ale stawki w skupie wciąż są bardzo niskie. Fot. Paweł Relikowski Wzrasta produkcja mleka, z eksportem przetworów mlecznych nie ma problemów, ale stawki w skupie wciąż są bardzo niskie.
Lucyna Talaśka-Klich

Wzrasta produkcja mleka, z eksportem przetworów mlecznych nie ma problemów, ale stawki w skupie wciąż są bardzo niskie.

- Pomimo tego, że na razie nie zwiększyłem liczebności stada, to sprzedaję nieco więcej mleka - mówi Leszek Olszewski, rolnik z miejscowości Białowieżyn (k. Lipna), który ma 107 krów mlecznych. - Wydajność rośnie. Teraz średnio wynosi ona 9300 litrów od sztuki, rok temu było to o około 600 litrów mniej.

Co przyczyniło się do wzrostu wydajności? - Lepsze doradztwo żywieniowe - mówi rolnik i dodaje z uśmiechem: - Tak naprawdę, to bardziej zacząłem słuchać doradców.

- W województwie kujawsko-pomorskim, w listopadzie tego roku produkcja mleka była o około dwa procent większa niż przed rokiem - mówi Tadeusz Zaborowski, dyr. bydgoskiego oddziału Agencji Rynku Rolnego.

Kary i kredyty do spłacenia

Takiego scenariusza spodziewano się w branży po uwolnieniu kwot mlecznych. Bo niektórzy rolnicy zamierzają niższe zyski nadrabiać wielkością produkcji. A ci, którzy zainwestowali w nowoczesne obory, spłacają kredyty i nie mają szans na zmianę profilu produkcji, nie chcą zostać w tyle.

- Złożyłem wniosek o wsparcie na modernizację - mówi Leszek Olszewski. - Kupię między innymi robota udojowego.

Gospodarz liczy, że za jakiś czas ceny mleka wzrosną, a wraz z nią opłacalność produkcji. Tym bardziej, że do spłacenia pozostała mu jeszcze większość kary, która łącznie wyniosła 351 tys. zł. Gospodarz wystąpił do ARR o rozłożenie kary na trzy raty. Był jednym z 2525 rolników w Kujawsko-Pomorskiem, którzy złożyli wnioski w tej sprawie.

Trudniej zarobić

Na razie stawka za litr surowca w skupie wynosi ok. 1 zł. - Od października cena wzrosła zaledwie o kilka groszy, więc nadal nie odbiła się od dna - mówi Olszewski.

Przetwórcy twierdzą, że płaciliby rolnikom znacznie więcej, gdyby tylko mogli.

- Nie ma problemów ze zbytem towaru, ale trudniej na nim zarobić - twierdzi Mariusz Trojakowski, prezes mleczarni ROTR w Rypinie.

Lucyna Talaśka-Klich

Kieruję wspaniałym zespołem dziennikarzy, którzy rozkłada gospodarkę na czynniki pierwsze i tłumaczy Czytelnikom w jaki sposób ekonomia wpływa na życie przeciętnego Kowalskiego. Moim konikiem jest rolnictwo. Konie także są moją pasją, szczególnie huculskie i rasy wielkopolskiej.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.