Rzecznik wojewody demaskuje „faszyzm” III RP

Czytaj dalej
Fot. Filip Kowalkowski
R

Rzecznik wojewody demaskuje „faszyzm” III RP

R

Janowi Rulewskiemu, który przesiedział w więzieniach PRL parę lat, nawet się nie śniło, że może być przystawką do faszystowskiej, postkomunistycznej władzy.

W przekonaniu Jarosława Jakubowskiego, rzecznika kujawsko-pomorskiego wojewody z PiS, „rządy III RP cechowała faszyzacja, w pewnym sensie były to rządy faszystowskie”. Powiada też, że beneficjentami przemian w III RP była wyłącznie [sic! - dop. J.D.] nomenklatura PZPR i PSL oraz „przystawki w postaci części elit solidarnościowych”, które poszły na układ z komunistami.

Rzecznik Jakubowski powiedział to kilka dni temu w prawicowym portalu „Teologia Polityczna”, wywołując oburzenie polityków spoza PiS i dużej części społeczeństwa. Pojawiły się głosy, by wojewoda Mikołaj Bogdanowicz odwołał swojego rzecznika, nie można bowiem tolerować, by osoby publiczne głosiły tak absurdalne opinie.

Jednak Jan Rulewski, senator Platformy, nie potępia w czambuł niedoświadczonego rzecznika: - Każdy debiut powinien być dobry, ale ten w wykonaniu pana Jakubowskiego jest fatalny i będzie się wlókł za nim przez lata.

O ocenę publicznej wypowiedzi Jarosława Jakubowskiego poprosiliśmy historyka UMK, byłego posła PiS Zbigniewa Girzyńskiego: - To bardzo publicystyczna i nie całkiem oddająca rzeczywistość teza. Nie wiem, kto pana rzecznika uczył historii, na pewno nie ja. Mówiąc półżartem - jako dramaturg nadmiernie udramatyzował historię ostatnich lat.

Komentarz autora
Faszyzm to dyktatura opierająca się na kilku zasadach. To m.in. wspólnota etniczna, totalitarne przywództwo i kult nieomylnego wodza, dążenie do władzy jednej partii, nacjonalizm, ciągłe poszukiwanie wrogów i zdrajców (a na początku zazwyczaj jest głos „suwerena”). Poeta Jakubowski ma prawo myśleć, że III RP rządzili komuniści i faszyści. Może o tym pisać dramaty, wiersze, najlepiej bajki. Ale rzecznik Jakubowski, nawet na tak podrzędnym stanowisku, reprezentuje państwo. Jeśli tak myślą władze IV RP, to w dali, na horyzoncie widać... faszyzm.

Obrońcy Jakubowskiego podkreślają, że dziennikarz „Teologii Politycznej” przeprowadził wywiad z pisarzem i dramaturgiem, a nie oficjalnym rzecznikiem PiS-owskiego wojewody. - Ależ to nie ma znaczenia - oburza się Michał Stasiński, poseł Nowoczesnej z Bydgoszczy. - W sobotę ogłosimy oficjalne stanowisko partii, w którym będziemy się domagać odwołania rzecznika. Ten opowiada o faszystowskiej III RP, a tymczasem Kosma Złotowski, europoseł PiS z naszego regionu, wpisuje się w antysemicką nagonkę na ambasadora RP Ryszarda Schnepfa w Waszyngtonie. Zgroza!

Politycy PiS dosyć zawile usiłują tłumaczyć słowa Jarosława Jakubowskiego. Poseł Łukasz Schreiber twierdzi, że to trochę burza w szklance wody: - Wywiad dotyczy dramatycznej twórczości Jakubowskiego. Jest też publicystą, dziennikarzem i autorem. Nie występował w wywiadzie jako rzecznik wojewody. Odwołanie? Opozycja powinna zająć się poważniejszymi problemami.

Senator PO Przemysław Termiński stawia sprawę jasno: - To była niemądra wypowiedź. Pan rzecznik nie ma bladego pojęcia, czym był faszyzm! Wojewoda, który ponosi odpowiedzialność za powoływanie urzędników, powinien się zastanowić, czy rzeczywiście chce pracować z takimi osobami.

Jarosław Jakubowski odmówił wczoraj nawet krótkiego komentarza.

Portal „Teologia Polityczna” publikuje głównie prawicowych autorów, m.in. znanego poetę Jarosław Marka Rymkiewicza. To on kilka lat temu oświadczył publicznie, że aktem założycielskim nowej Polski w 1989 roku powinno być wieszanie komunistów i innych wrogów na ulicach Warszawy.

R

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.