Rowerzyści, kierowcy i piesi w Bydgoszczy jak pies z kotem

Czytaj dalej
Fot. Tomasz Czachorowski
Joanna Pluta

Rowerzyści, kierowcy i piesi w Bydgoszczy jak pies z kotem

Joanna Pluta

Z obserwacji naszych Czytelników i naszych wynika, że czy to w Bydgoszczy, czy w jej okolicach, nie szanujemy się na drogach.

- Trudno tu jednoznacznie określić winnych, bo tak naprawdę zarówno piesi, rowerzyści, kierowcy czy jeszcze inni uczestnicy ruchu zachowują się tak samo nieodpowiedzialnie - mówi pani Anna, bydgoszczanka. - Rowerzyści gnają przez ścieżki jak szaleni, często robią to samo na chodnikach. Piesi z kolei spacerują po drogach dla rowerów, a kierowcy zdają się nie zauważać nikogo.

Rower z samochodem nie ma szans

Takich sytuacji jest bardzo dużo. W weekend sama - z perspektywy siodełka - tego doświadczyłam. Na szosach pod Bydgoszczą rzadko który kierowca zachowuje odpowiedni odstęp przy wymijaniu rowerzystów, często niebezpiecznie mijając się z kierowcami jadącymi z naprzeciwka. W dodatku wielu, gdy zwraca się im uwagę, zachowuje się agresywnie. A rower w starciu z samochodem nie ma właściwie żadnych szans. Z kolei rowerzyści często nie włączają świateł, nie mają też odblasków.

- Problem jest też z innymi uczestnikami ruchu - mówi z kolei pan Michał, który zwrócił się do naszej redakcji. - Na ścieżkach rowerowych można spotkać biegaczy, pieszych, rolkarzy, deskorolkarzy, a nawet dzieci na hulajnogach albo matki z wózkami.

Piesi, rolkarze, deskorolkarze mają chodnik

To jest niedopuszczalne. - Ścieżka rowerowa jest przeznaczona tylko dla rowerzystów - mówi podkom. Przemysław Słomski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy. - Rolkarze czy deskorolkarze są traktowani jako piesi i nie mogą się poruszać po ścieżce przeznaczonej dla rowerów. Wszystko zależy od danej sytuacji, jednak jeśli na takiej drodze dochodzi do wypadku czy kolizji z udziałem rowerzysty i pieszego, to winny jest wtedy zazwyczaj ten drugi.

O czym z kolei powinni pamiętać rowerzyści? - Osoby poruszające się na rowerach są pełnoprawnymi uczestnikami ruchu i obowiązują je takie same przepisy ruchu drogowego jak kierowców - mówi Słomski. - Ponadto, jeśli mają dostępną drogę rowerową, nie powinni korzystać z jezdni. Muszą być wyposażeni w elementy odblaskowe i sprawne lampy. Nie powinni słuchać muzyki jadąc rowerem, a na przejazdach przy przejściach dla pieszych - mimo pierwszeństwa - zwolnić i dobrze się rozejrzeć.

Na co powinni zwracać uwagę kierowcy? - Przy każdego rodzaju wyprzedzaniu muszą zachować szczególną ostrożność, a przy wyprzedzaniu rowerzystów czy motorowerzystów dodatkowo zachować odległość nie mniejszą niż jeden metr - informuje Słomski.

Przydałby się szacunek

Apeluje też, by wszyscy uczestnicy ruchu po prostu się szanowali i byli cierpliwi. - Zdarzają się różne sytuacje, natomiast dobrze byśmy wszyscy dbali o bezpieczeństwo na drogach, zachowali zdrowy rozsądek i byli odpowiedzialni - mówi Słomski.

Joanna Pluta

W "Pomorskiej" zajmuję się dwoma tematami - kulturą i zdrowiem. Ten pierwszy jest zdecydowanie bardziej fascynujący. Drugi natomiast daje o wiele więcej satysfakcji.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.