Ronda i sygnalizacji świetlnej na razie tutaj nie będzie

Czytaj dalej
Fot. Archiwum
Dariusz Nawrocki

Ronda i sygnalizacji świetlnej na razie tutaj nie będzie

Dariusz Nawrocki

Nie ma tygodnia, żeby na skrzyżowaniu alei Niepodległości i ulicy Wojska Polskiego w Inowrocławiu nie dochodziło do kolizji.

Kierowcy, często na obcych tablicach rejestracyjnych, wjeżdżają na skrzyżowanie w przekonaniu, że są na rondzie i wpadają pod rozpędzone auta jadące aleją Niepodległości.

Mieszkańcy miasta już od lat apelują o to, aby wprowadzono w tym miejscu zasady ruchu okrężnego (rondo) lub zainstalowano sygnalizację świetlną. Są przekonani, że rozwiązania te podniosłyby bezpieczeństwo na tym skrzyżowaniu. Radni wielokrotnie interpelowali w tej sprawie do starosty. Uzyskiwane odpowiedzi ich nie satysfakcjonowały.

Sprawą zainteresował się ostatnio również Tomasz Marcinkowski, przewodniczący Rady Miejskiej. - Jestem przekonany, że rondo poprawiłoby bezpieczeństwo na tym skrzyżowaniu. Myślę również, że nie byłaby to zbyt kosztowna sprawa dla budżetu powiatu - przekonuje. W listopadowej interpelacji skierowanej do starosty apelował jednak o zabezpieczenie pieniędzy w budżecie na budowę sygnalizacji świetlnej. Przekonywał, że rozwiązanie to wymusi ograniczenie prędkości samochodów jadących dziś aleją Niepodległości. Otrzymał krótką odpowiedź wicestarosty Włodzimierza Figasa, z której wyczytał jedynie, iż budżet na 2016 rok nie przewiduje tego zadania.

Włodzimierz Figas przyznaje nam, iż wprowadzenie sygnalizacji świetlnej na tym skrzyżowaniu byłoby dobrym rozwiązaniem. - Jest ono jednak kosztowne. Mówimy tu o kwocie co najmniej pół miliona złotych. Inwestycja ta wiązałaby się również z ryciem niedawno oddanych do użytku dróg. Wróćmy do tematu, gdy nawierzchnie się zużyją - proponuje.

Tłumaczy również, że tematem utworzenia w tym miejscu ronda wielokrotnie zajmował się Zespół ds. Organizacji Ruchu Drogowego. - To nie jest decyzja starosty czy moja. W tym zespole są fachowcy. Doszli do wniosku, że gdybyśmy utworzyli tutaj rondo, a skrzyżowanie alei Niepodległości z ulicą Miechowicką pozostawili bez zmian, dochodziłoby tutaj do jeszcze większej liczby wypadków - przekonuje. Zespół uznał bowiem, iż „na sąsiednich węzłach drogowych o tej samej geometrii” należy zastosować „jeden wariant oznakowania”. A jak tłumaczy wicestarosta, na skrzyżowaniu ulic Miechowickiej z Niepodległości ronda utworzyć nie można z powodu skomplikowanego systemu wjazdów i zjazdów. Zespół uznał również, że widoczność na skrzyżowaniu alei Niepodległości i Wojska Polskiego jest dobra. - Gdyby kierowcy stosowali się do znaków, nie dochodziłoby tam do kolizji - przekonuje wicestarosta.

Dariusz Nawrocki

Od zawsze chciałem pracować w mediach. Moje marzenie spełniło się w 2001 roku. Jestem dziennikarzem inowrocławskiego oddziału "Gazety Pomorskiej". Zajmuję się głównie tematyką samorządową i społeczną. Piszę o sprawach dotyczących powiatu inowrocławskiego i mogileńskiego. Moje teksty, galerie i filmy ukazują się na portalach pomorska.pl, inowroclaw.naszemiasto.pl i mogilno.naszemiasto.pl. Jestem kibicem sportowym, miłośnikiem przyrody i namiętnie słucham dobrej muzyki. Najlepiej relaksuję się w trakcie biegania leśnym duktami.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.