Romantycznie i nierozważnie, czyli jak kochają Polacy

Czytaj dalej
Fot. Mayur Gala / Unsplash
Anna Stasiewicz

Romantycznie i nierozważnie, czyli jak kochają Polacy

Anna Stasiewicz

Jeśli kupisz roślinę, to dbasz o nią, podlewasz, żeby nie uschła. To trochę jak z uczuciami. Bo Polacy, choć wierzą w miłość na całe życie - nie zawsze potrafią ją pielęgnować.

Czy o miłości powiedziano i napisano już wszystko? Od wieków inspiruje artystów, mówimy, że nadaje życiu sens, ale bywa też źródłem rozczarowań i tragedii.

A jaka jest miłość 2020?

- Niedbała - odpowiada krótko dr Magdalena Grabowska, seksuolog i psycholog z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy.

- Na początek zawsze pytam moich pacjentów, kiedy ostatnio byli na randce. I wtedy zaczynają się schody. Myślą, myślą i okazuje się, że to było 5 lat temu podczas wspólnych wakacji. - A przecież z miłością jest trochę jak z roślinami. Nie wystarczy posadzić i patrzeć, jak rośnie. Trzeba dbać, pielęgnować - dodaje.

To niestety znak naszych czasów. Bo dziś chcemy osiągnąć szczyt we wszystkim. Mieć dobrą pracę, mądre dzieci, uprawiać sporty ekstremalne i oczywiście mieć dobry związek. A tak się nie da.

- Nie inwestujemy czasu w relacje, brakuje nam codziennych rytuałów - zwraca uwagę seksuolog. - Nad związkiem trzeba pracować, nie jest nam dany raz na zawsze.

Jak pokazują badania „Neuroobrazowanie miłości” przeprowadzone przez zespół prof. Stephanie Ortigue, stan zakochania wpływa nie tylko na pojawienie się uczucia euforii bliskiego doznaniom po zażyciu kokainy, ale też oddziałuje na części mózgu kojarzone z procesami poznawczymi.

Okazuje się też, że zakochanie się zajmuje nie dłużej niż 1/5 sekundy!

Jak kochają Polacy? Zobacz, co na ten temat mówią badania - przeczytaj dalszą część artykułu.

Pozostało jeszcze 77% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Anna Stasiewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.