Rolnicy walczą o zdrowie świń

Czytaj dalej
Fot. archiwum GP
Lucyna Talaśka-Klich

Rolnicy walczą o zdrowie świń

Lucyna Talaśka-Klich

Gospodarze z Kujaw i Pomorza robią co mogą, by afrykański pomór świń (ASF) nie przeniósł się do naszego regionu. I proszą innych o rozsądek.

Maciej Ściesiński, rolnik z Salna w pow. bydgoskim zawsze dbał o bioasekurację (to biologiczna ochrona fermy - przyp. red.) i dlatego osoby postronne nie wejdą do jego chlewni. Nie oszczędza np. na matach dezynfekcyjnych. - Na bioasekuracji nie można oszczędzać! - podkreśla gospodarz.

Jego zdaniem bardzo ważne jest m.in. to, by zwracać uwagę, kto wjeżdża na teren gospodarstwa. - Mam sprawdzonego odbiorcę tuczników, który zawsze ma umyte samochody - mówi. - Nie wpuszczę brudnego auta, które jeździ od gospodarstwa do gospodarstwa, bo tak można zawlec wirusa ASF-u.

- Pośrednik, który nie przejmuje się bioasekuracją, rzeczywiście może przenieść wirusa afrykańskiego pomoru świń - twierdzi Krzysztof Jażdżewski, zastępca głównego lekarza weterynarii. - Właściciele małych stad, jeśli mają obawy, mogą sami zawieźć tuczniki do punktu skupu. Ważne jednak, by przed powrotem do gospodarstwa umyli samochód i np. przyczepkę, na której wieźli świnie.

- Niestety niektórzy rolnicy sprzedający po kilka świń, w ogóle nie przejmują się bioasekuracją - uważa Jan Biegniewski, rolnik z Wronia k. Wąbrzeźna, wiceprezes Polskiego Związku Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej POLSUS. - Dlatego apelujemy do nich, by zachowywali się rozsądnie, bo walka z ASF-em ma znaczenie dla wszystkich polskich gospodarstw.

- Walka z ASF-em to teraz najważniejszy problem - uważa Wiktor Szmulewicz, prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych. - Nie dotyczy on tylko właścicieli chlewni, ale także np. producentów zbóż, bo jeśli chlewni ubędzie, to trudniej im będzie sprzedać zboże paszowe.

Biegniewski: - By zadbać o bioasekurację wystarczy pamiętać o kilku zasadach: nie wpuszczać do chlewni osób postronnych, nie kupować świń z niewiadomego źródła, stosować maty dezynfekcyjne (z użyciem np. 2-proc. sody kaustycznej), zmieniać ubiór i buty przed wejściem do chlewni.

Lucyna Talaśka-Klich

Kieruję wspaniałym zespołem dziennikarzy, którzy rozkłada gospodarkę na czynniki pierwsze i tłumaczy Czytelnikom w jaki sposób ekonomia wpływa na życie przeciętnego Kowalskiego. Moim konikiem jest rolnictwo. Konie także są moją pasją, szczególnie huculskie i rasy wielkopolskiej.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.