Lucyna Talaśka-Klich

Rok w rolnictwie. Susza przepełniła czarę goryczy

Rolnicy w Kobylnikach przekazali swoje uwagi na temat sposobu szacowania strat po suszy Fot. Renata Napierkowska/Polska Press Rolnicy w Kobylnikach przekazali swoje uwagi na temat sposobu szacowania strat po suszy
Lucyna Talaśka-Klich

Gospodarze przyzwyczaili się, że pogoda może okroić im część plonów, ale w tym roku zniszczyła zbyt dużo. Rozchwiany rynek żywności dołożył rolnikom kolejnych problemów.

- Wciąż na koncie nie mam pieniędzy, które miały być wsparciem po suszy. Otrzymam je przed końcem stycznia, bo zabrakło środków na pomoc de minimis - 28 grudnia stwierdził Grzegorz Stanny, gospodarz z miejscowości Bródzki (gm. Kruszwica), który był inicjatorem wrześniowej akcji w Kobylnikach.

Wówczas wraz z grupą rolników z Kujaw i Pomorza (na zdjęciu obok) przyjechał na spotkanie z senatorami i wojewodą.

Jaj był to rok w rolnictwie? Dlaczego susza przepełniła czarę goryczy? Czytaj w dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 84% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Lucyna Talaśka-Klich

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.