Robert Malinowski: - Stały rytm dnia, dyscyplina i ruch [zdjęcia]

Czytaj dalej
Fot. Jacek Smarz
Maryla Rzeszut

Robert Malinowski: - Stały rytm dnia, dyscyplina i ruch [zdjęcia]

Maryla Rzeszut

Robert Malinowski ma we krwi sport. Do aktywności fizycznej zachęca nie tylko mieszkańców, ale i swoje wnuki. Bo to usprawnia i rozładowuje stres .

A ż do matury największą pasją Roberta Malinow-skiego, prezydenta Grudziądza, była... chemia. Zdziwienie? Przecież jako ucznia podstawówki i szkoły średniej wszyscy kojarzą go raczej ze sportem. Zawsze bardzo dobrze biegał, podobnie jak jego sławny brat, późniejszy mistrz olimpijski, Bronisław Malinowski.

- Jako młody chłopak miałem dwie miłości: sport i chemię. Co zachwyciło mnie w chemii? To, że można było z różnych składników wyczarować całkiem nowy związek chemiczny, o niesamowitych właściwościach. Eksperymentowaliśmy na zajęciach kółka chemicznego. Mieliśmy w szkole w Warlubiu, do której wówczas chodziłem, znakomitego nauczyciela. To on zaszczepił w wielu z nas bakcyla „chemicznego” - wspomina Robert Malinowski, prezydent Grudziądza. - Zapisałem się więc do kółka chemicznego. Robiliśmy różne doświadczenia, np. posrebrzaliśmy monety azotanem srebra, na krótko oczywiście. Lubiliśmy też strzelać z wodoru, który gromadziliśmy w specjalnej puszce.

Raz wyleciały okna w pracowni chemicznej, bo nie zachowaliśmy proporcji i w wyniku elektrolizy wody eksplodowało za mocno - dziś opowiada z uśmiechem o piorunującym doświadczeniu prezydent Grudziądza. - Było jasne, że po podstawówce dalej chcę się uczyć chemii. Nie poszedłem wcale do ogólniaka. Ukończyłem technikum chemiczne. Łatwo mi to przyszło. Do dziś znam na pamięć właściwości, wzory i masę atomową wszystkich pierwiastków.

Dlaczego nie studiował chemii? Jak Robert Malinowski ogarnia lawinę obowiązków? O tym i nie tylko w dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 79% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Maryla Rzeszut

Maryla Rzeszut - dziennikarka Gazety Pomorskiej. Urodziła się w Krakowie, ale związała się z Kujawami i Pomorzem- poprzez pracę w "GP" (3 lata w Bydgoszczy, później - do teraz - w Grudziądzu). Jej dewiza: Dziennikarz może, chociaż w skali mikro, poprawić świat i pomóc ludziom.
Zajmuje się tematyką społeczną, międzynarodową, gospodarczą. Podejmuje interwencje. Relacjonuje wydarzenia sportowe. Przeprowadza wywiady z nietuzinkowymi ludźmi.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.