Aleksandra Gerszaleksandra.gersz@polskapresse.pl

Referendum ważne dla Wysp i Europy [wideo]

To trzecie ogólnokrajowe referendum w historii Wielkiej Brytanii. Fot. Daniel Leal-Olivas To trzecie ogólnokrajowe referendum w historii Wielkiej Brytanii.
Aleksandra Gerszaleksandra.gersz@polskapresse.pl

Czwartkowe referendum unijne zwieńczyło czteromiesięczną kampanię, która przeszła pod znakiem emocji, sprzeczek oraz szokującej tragedii.

Lokale wyborcze były w czwartek otwarte od siódmej rano do godziny 22.00 (8-23 czasu polskiego), a liczenie głosów miało wstępnie potrwać nawet całą noc. Do wzięcia udziału w referendum było uprawnionych 46 499 537 osób - mieszkańców Anglii, Szkocji, Walii, Irlandii Północnej, a także Gibraltaru, brytyjskiego terytorium zamorskiego na Półwyspie Iberyjskim.

Brytyjskie władze miały nadzieję, że w głosowaniu nie przeszkodzi pogoda, która była w czwartek kapryśna - w nocy ze środy na czwartek przez Londyn oraz południowo-wschodnią Anglię przeszły gwałtowne burze, a z powodu podtopień komisja w londyńskiej dzielnicy Kingston upon Thames musiała zmienić siedziby dwóch lokali wyborczych.

Kampania, która trwała blisko cztery miesiące, bazowała głównie na emocjach i starciach pomiędzy dwoma obozami. Obóz Leave (Opuścić) podkreślał konieczność brytyjskiej niezależności i odcięcia się kraju od zewnętrznych wpływów oraz straszył imigracją, z kolei strona Remain (Pozostać) podkreślała, że Brexit może osłabić gospodarkę i walkę z terroryzmem, a także wyalienować Wielką Brytanię na forum światowym.



Początkowo w sondażach triumfowali zwolennicy Brexitu. Jednak kiedy wydawało się, że eurosceptycy nie oddadzą pałeczki do dnia głosowania, nastąpił przełom i wzrosło poparcie dla Wielkiej Brytanii wewnątrz Wspólnoty. Niektórzy sądzą, że miało to związek z zabójstwem Jo Cox, posłanki Partii Pracy, która całym sercem była przeciwko Brexitowi. Inni natomiast uznali, że wyborcy przejrzeli na oczy i zaczęli analizować niekorzystne skutki Brexitu.

Do wzięcia udziału w historycznym referendum namawiały też brytyjskie gwiazdy. Do głosowania przeciwko Brexitowi namawiali m.in. dziennikarz Jeremy Clarkson, David i Victoria Beckhamowie, Elton John, Daniel Craig czy Stephen Hawking. Z kolei za wyjściem Wysp z UE opowiedzieli się np. współtwórca grupy Monty Python John Cleese i aktor Michael Caine.

Autor: Aleksandra Gersz

Aleksandra Gerszaleksandra.gersz@polskapresse.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.