Razem obronimy szpitalne oddziały w Żaganiu!

Czytaj dalej
Fot. Małgorzata Trzcionkowska
Małgorzata Trzcionkowska

Razem obronimy szpitalne oddziały w Żaganiu!

Małgorzata Trzcionkowska

Dzisiaj rozpoczyna się wielka akcja podpisywania i wysyłania kartek do NFZ, MON i dyrekcji wojskowego szpitala w Żarach.

- W naszym szpitalu urodziłam trójkę moich dzieci - podkreśla Marta Kowalska. - Warunki były dobre, personel też stanął na wysokości zadania. Nie wyobrażam sobie, że oddział może zostać zlikwidowany.

- Ja co prawda nie rodziłam tutaj, ale uważam, że jest potrzebny każdej z kobiet - dodaje Sandra Lechocka. - Przecież na ginekologii nie tylko rodzi się dzieci, ale również leczy i operuje choroby kobiece. Powinniśmy walczyć, żeby w naszym szpitalu były wszystkie oddziały.

Przypomnijmy, że budynek szpitala powiatowego w Żaganiu został za 10 tys. zł miesięcznie wynajęty 105 Kresowemu Szpitalowi Wojskowemu w Żarach. O możliwości likwidacji dwóch żagańskich oddziałów mówi się od lat. Dyrekcja podkreśla, że ok. 100 porodów rocznie to zbyt mało, żeby w pełnej gotowości utrzymywać cały trakt porodowy, wraz ze specjalistami.

Miasto również włączyło się w akcję obrony szpitala. - Nie ma zgody na takie pomysły – deklaruje burmistrz Daniel Marchewka. – Kobiety chcą rodzić w Żaganiu. Nie ma żadnej przesłanki, która przemawia za likwidacją oddziałów!

Miasto wydrukowało 8 tys. kartek pocztowych, których adresatami są: Narodowy Fundusz Zdrowia, dyrekcja 105 Kresowego Szpitala Wojskowego w Żarach oraz Antoni Macia -rewicz, Minister Obrony Narodowej, czyli organ założycielski żarskiej lecznicy.
W treści jest gotowy wpis: wyrażam sprzeciw w sprawie likwidacji oddziału ginekologi -czno-położniczego i neonatolo -gicznego w żagańskim szpitalu. Na odwrocie kartek jest bocian z dzieckiem wśród kamieniczek. Kartkę wystarczy tylko podpisać. Można ją dostać w magistracie. Nawet nie trzeba wysyłać. Wystarczy zostawić, a urzędnicy wyślą je za nas.

Marta Kowalska i Sandra Lechocka uważają, że trzeba bronić oddziałów, które są potrzebne kobietom.
Małgorzata Trzcionkowska Marta Kowalska i Sandra Lechocka uważają, że trzeba bronić oddziałów, które są potrzebne kobietom.

10 i 11 lutego w godz. 10.00-14.00 na ulicy Warszawskiej oraz na ryneczku na Osiedlu staną namioty, gdzie będzie można podpisać kartkę i wyrazić swój sprzeciw wobec planów likwidacji oddziałów.

- Nasza akcja „Leopardy dla Żagania” przyniosła pozytywny skutek - dodaje burmistrz. - Liczę, że również tym razem zostaniemy wysłuchani. Chociaż nie jesteśmy stroną w sporze, tylko starostwo i 105 szpital, to jako mieszkańcy walczymy o nasze oddziały.

Małgorzata Trzcionkowska

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.