Jarosław Miłkowski

Ratownicy wodni mówią: Dosyć tego! Pijani mają płacić za ratunek

Akcja ratunkowa była w poprzednią niedzielę. Mężczyźni są cali i zdrowi. Łódka z silnikiem, którą płynęli, zatonęła. Fot. WOPR Lubniewice Akcja ratunkowa była w poprzednią niedzielę. Mężczyźni są cali i zdrowi. Łódka z silnikiem, którą płynęli, zatonęła.
Jarosław Miłkowski

Tego jeszcze nie było! WOPR-owcy, którzy na jeziorze Lubiąż ratowali pijanych mężczyzn, chcą od nich zapłaty za akcję.

- Od czwartku odebrałem już mnóstwo telefonów z gratulacjami, że w końcu ktoś zdobył się na odwagę i postanowił powiedzieć: dość! Listy wysłałem pocztą tradycyjną. Panowie mają 14 dni na odpowiedź. Nie wiem, czy zapłacą, ale jeśli tego nie zrobią, to może nawet będzie lepiej, bo wtedy pójdziemy do sądu – mówi nam Przemysław Matczak, prezes Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Lubniewicach, a na co dzień policjant.

CZYTAJ DALEJ:

  • Czy TOPR w Tatrach też chciał pieniędzy od "ofiar"?
  • Co o sprawie mówi prawnik?
  • Jak często ludzie wykazują się niefrasobliwością nad wodą?
Pozostało jeszcze 87% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jarosław Miłkowski

Jestem dziennikarzem gorzowskiego działu miejskiego "Gazety Lubuskiej". Zajmuję się sprawami bieżącymi oraz bardzo często interwencjami Czytelników. Masz sprawę, którą potrzeba wyjaśnić? Pisz na maila: jmilkowski@gazetalubuska.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.