Rak, który uwielbia lato. U mężczyzn pojawia się na plecach, u kobiet – na ramionach

Czytaj dalej
Fot. Archiwum prywatne
Izolda Hukałowicz

Rak, który uwielbia lato. U mężczyzn pojawia się na plecach, u kobiet – na ramionach

Izolda Hukałowicz

Ten rak uwielbia lato, kiedy bez zahamowań odsłaniamy ciało i się opalamy . Intensywne promieniowanie słoneczne to idealne warunki do rozwoju czerniaka, który coraz częściej dotyka Polaków. W ciągu ostatnich 20 lat zapadalność na ten nowotwór złośliwy skóry wzrosła trzykrotnie. Jednak czerniak wcześnie wykryty, jest w 90 procentach wyleczalny. Jak dbać o skórę, by uchronić się przed nowotworem oraz jak rozpoznać czerniaka, mówi Katarzyna Bielawska, specjalistka chirurgii onkologicznej w Białostockim Centrum Onkologii.

Każdy z nas może zachorować na czerniaka?

Tak, każdy. W sposób szczególny predysponowane są jednak osoby z jasną karnacją skóry, gdyż mają mniej melaniny w skórze, która działa ochronnie. A więc osoby z ciemniejszą karnacją nie są tak podatne na uszkodzenie skóry przez słońce. Ponadto osoby z dużą ilością znamion mają większe ryzyko rozwinięcia czerniaka.

A czy osoby czarnoskóre mogą zachorować na czerniaka?

Tak, mogą, choć na pewno rzadziej. Czerniak występuje przede wszystkim u osób rasy białej.

Co jeszcze – oprócz typu karnacji – może sprzyjać rozwojowi czerniaka?

Styl życia, a zwłaszcza opalanie się w solariach. Znaczna część czerniaków występuje u osób młodych, przed 30. rokiem życia, które intensywnie opalały się – na plaży czy właśnie w solariach. Bardzo groźne są także oparzenia słoneczne skóry, kiedy dochodzi do uszkodzenia głębszych jej warstw.

Czy groźniejsze jest opalanie się naturalne na słońcu czy w solarium?

Wydaje mi się, że bardziej niebezpieczne jest solarium, gdyż mamy do czynienia z dużą dawką promieniowania w krótkim czasie. Zdecydowanie apeluję, aby nie opalać się w solariach!

Kobiety zapewne częściej zapadają na czerniaka? One przecież znacznie częściej korzystają z solariów.

W Polsce zachorowalność na czerniaka to ok. 3600 nowych zachorowań rocznie - po około 1800 u mężczyzn i u kobiet. Statystyki w przypadku obu płci są podobne, natomiast lokalizacja czerniaków wygląda nieco inaczej. U panów najczęściej nowotwór ten jest zlokalizowany na tułowiu, czyli na plecach i klatce piersiowej, jako że mężczyźni często latem chodzą bez koszulki. Z kolei u kobiet najczęściej czerniaki pojawiają się na ramionach i na nogach. To również jest związane ze sposobem ubierania się.

A czy dzieci mogą zachorować na czerniaka?

Czerniak jest bardzo rzadkim nowotworem w populacji dziecięcej, stanowiącym około 2 proc. przypadków wszystkich nowotworów u dzieci, natomiast znamiona melanocytowe u osób poniżej 18. roku życia są zmianami skórnymi występującymi bardzo często – u około 98 proc. dzieci rasy kaukaskiej pojawiają się one już we wczesnym dzieciństwie. Pamiętajmy, że skóra dzieci jest bardzo wrażliwa i trzeba ją chronić, aby uniknąć problemów w przyszłości. Najczęściej chorują osoby po 50. roku życia, ale ciągle wzrasta liczba chorych w wieku młodszym, co jest zależne od stylu życia.

Czym właściwie jest ten straszny czerniak?

Czerniak jest nowotworem złośliwym skóry. Generalnie nowotwory skóry dzielimy na dwie grupy: nowotwory niemelanocytarne, do których należą raki podstawnokomórkowe i płaskonabłonkowe oraz nowotwory melanocytarne, czyli takie, które wywodzą się z melanocytów, a więc komórek barwnikowych skóry. I do nich należy czerniak.

I ten czerniak jest dziedziczny?

Jest pewna grupa osób, u których istnieje genetyczna predyspozycja do czerniaka, tzw. zespół znamion atypowych i czerniaka – FAMM (familial atypical mole and melanoma ). Związany jest z mutacją w obrębie genu CDKN2A.Takie osoby często chorują pokoleniowo i mogą mieć po kilka czerniaków. Jeśli jednak są pod opieką dermatologa, to choroba może zostać szybko wykryta i można wdrożyć leczenie. Należy jednak podkreślić, że większość czerniaków powstaje z powodu mutacji, które zachodzą w melanocytach, a więc komórkach barwnikowych skóry. I te mutacje następują przede wszystkim pod wpływem promieniowania słonecznego.

Wobec tego co jeszcze - oprócz unikania solarium i opalania - możemy zrobić, aby uniknąć czerniaka?

Należy stosować kremy z filtrem, jeśli wychodzimy na słońce. Zakładajmy czapki z daszkiem, okulary przeciwsłoneczne z filtrem. Generalnie chrońmy skórę przed promieniowaniem słonecznym, no i badajmy znamiona. Osoby z dużą ilością znamion powinny wykonywać profilaktyczną dermoskopię, podczas której lekarz może ocenić, czy w znamionach nie dzieje się nic niepokojącego, czy nie zachodzą jakieś zmiany. Dermoskopia (lub dermatoskopia) jest nieinwazyjną metodą wykorzystywaną do diagnostyki i różnicowania zmian melanocytowych i niemelanocytowych łagodnych i złośliwych. Umożliwia wykrycie zmian złośliwych we wczesnym stadium oraz pozwala na monitorowanie znamion w czasie.

Czerniak rozwija się wyłącznie ze znamion?

Nie. Ocenia się, że około 50 proc. czerniaków powstaje na skórze niezmienionej (czyli są to nowe zmiany), zaś ok. 40 proc. powstaje na podłożu istniejącego znamienia barwnikowego.

Czerniak rozwija się tylko na skórze?

Nie. Czerniak może rozwinąć się też w błonach śluzowych, czyli np. w jamie ustnej, wargach sromowych czy odbycie. Mamy też czerniaka gałki ocznej. Tutaj jednak mechanizm powstawania jest inny, nie dochodzi do mutacji pod wpływem promieniowania słonecznego. To bardziej złośliwe nowotwory. W ich przypadku mamy też inne leczenie.

Co powinno zwrócić naszą uwagę pod kątem ewentualnego wczesnego wykrycia czerniaka?

Lekarze mówią tutaj o schemacie ABCDE. A – czyli asymetria zmiany na skórze. Jeśli więc znamię było symetryczne, a zrobiło się niesymetryczne, to powinno być dzwonkiem alarmowym. B to nierówne granice znamienia. C - kolor, czyli wielobarwność znamienia – gdy oprócz szarego obserwujemy np. biały, fioletowy, brązowy, czarny, różowy. D to średnica, a więc jeśli znamię przekracza powyżej 5 mm średnicy, to powinno nas zaniepokoić. E to wypukłość zmiany. Powinniśmy też bacznie obserwować każde nowe znamię na skórze.

Gdzie udać się po pomoc, gdy mamy podejrzenie, że być może z naszą skórą dzieje się coś niedobrego?

Należy udać się do chirurga onkologa, do którego wymagane jest skierowanie. A więc najpierw powinniśmy pójść na wizytę do lekarza rodzinnego, który skieruje nas do specjalisty.

I jakim badaniom zostaniemy poddani w trakcie wizyty u tego specjalisty?

Chirurg onkolog przeprowadzi badanie kliniczne, a więc obejrzy zmianę makroskopowo oraz w powiększeniu ok. 20-krotnym – w dermatoskopie. Jeśli uzna, że zmiana jest podejrzana, to w znieczuleniu miejscowym wykona biopsję wycinającą. Polega to na tym, że zmiana jest wycinana z marginesem ok. 1-2 mm i wysyłana do badania histopatologicznego. Po dwóch tygodniach mamy wyniki i wiemy, czy jest to zmiana łagodna czy nowotwór złośliwy.

Załóżmy czarny scenariusz i histopatologia wykaże, że to czerniak. Co dalej?

W badaniu histopatologicznym specjalista patomorfolog ocenia grubość nacieku czerniaka według skali Breslowa. Badamy też węzły chłonne – wykonujemy USG węzłów chłonnych regionalnych: pachowych, pachwinowych bądź szyjnych. Zlecamy RTG klatki piersiowej i USG jamy brzusznej. Jeśli podejrzewany przerzuty do węzłów chłonnych, wykonujemy tomografię komputerową oraz biopsję cienkoigłową węzłów. Po tych badaniach mamy całościowy obraz stanu pacjenta i ustalamy stopień zaawansowania choroby wg TNM. Zwoływane jest konsylium lekarzy i oni decydują o leczeniu.

Jak wygląda leczenia czerniaka?

W stadiach wczesnych – w zależności od grubości czerniaka – leczenie polega na wycięciu blizny po czerniaku z odpowiednim marginesem tkanek zdrowych oraz na operacji w obrębie spływu chłonnego – w zależności od zaawansowania choroby w regionalnym układzie chłonnym wykonujemy biopsję węzła wartowniczego lub limfadenektomię. I następnie – jeśli są przerzuty - pacjent jest kwalifikowany do leczenia uzupełniającego. Obejmuje ono nowoczesne leczenie immunoterapią, czyli przeciwciałami lub leczenie molekularne anty-BRAF. Radioterapii prawie już się nie stosuje, jedynie w przypadku przerzutów do mózgu. Nowoczesne leczenie uzupełniające daje szansę przeżycia nawet kilku lat bez nawrotu choroby.

A gdzie najczęściej przerzuca się czerniak?

Najczęściej czerniak daje przerzuty do węzłów chłonnych, wątroby, płuc, mózgu. Może też dawać rozsiew guzkowy w tkance podskórnej i skórze.

Jak wyglądają statystki przeżywalności pacjentów w zależności od stadium czerniaka?

Przy nowotworze złośliwym skóry pięcioletnie przeżycie zależy od stadium zaawansowania klinicznego choroby. Obecnie wyróżnia się cztery stadia i od tego głównie zależą rokowania czerniaka. Stadium I czerniaka rokuje średnio na 90 proc. przeżycia w skali 5 lat. Przy stadium II rokowanie oscyluje pomiędzy 77 a 45 proc., natomiast stadium III daje jedynie 50-30 proc. szans na przeżycie.

Jak pandemia wpłynęła na liczbę pacjentów zgłaszających się z problemami nowotworów skóry?

Na pewno z powodu pandemii obserwujemy mniej pacjentów. Rozpoznawalność czerniaków w krajach Unii Europejskiej w czasie epidemii koronawirusa spadła czterokrotnie. Mamy też więcej przypadków w zaawansowanych stadiach, np. z przerzutami do węzłów chłonnych.

Powiedzmy trochę o pozostałych nowotworach skóry, a więc podstawnokomórkowych oraz płaskonabłonkowych. Jak się one objawiają?

Nowotwór podstawonokomórkowy jest najczęściej występującym rakiem skóry, stanowiącym 80 proc. wszystkich przypadków. W 80 procentach lokalizuje się w obrębie głowy i szyi i występuje głównie u osób po 60-70 roku życia. Jego główną przyczyną jest promieniowanie słoneczne. Objawia się niegojącymi się owrzodzeniami, strupkami, zaczerwieniami o perłowej powierzchni, guzkami. Ten typ raka skóry nie daje przerzutów odległych, ale - jeśli się go nie usunie - nacieka miejscowo w tkanki, np. kości, policzka. Raki płaskonabłonkowe są rzadsze i niestety, mogą już dawać przerzuty odległe. Leczymy je chirurgicznie – usuwamy zmianę w całości. We wczesnych stadiach choroby wycięcie chirurgiczne tych nowotworów pozwala w większości przypadków na wyleczenie chorego.

***

W Białostockim Centrum Onkologii trwa (do 28 maja) akcja profilaktyczna nowotworów skóry, w ramach której można skorzystać z darmowych konsultacji i badań dermatoskopijnych. Więcej na ten temat przeczytacie w artykule:

Darmowe badania w kierunku czerniaka w BCO! Jak go rozpoznać i chronić się przed nim?

Izolda Hukałowicz

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Taka Ja

Ja leczenie szpitalne wspierałam olejami CBD załatwiała mi to znajoma,której syn chory na białaczkę również zażywał olej z CBD i jest teraz zdrowy...co prawda miał nawrót choroby,ale bardzo łagodny i metody konwencjonalne w połączeniu z CBD pomogły:) Ja przyjmowałam 20 kropel dziennie przez 3 miesiące(tak jak syn znajomej). Jedna Dziewczyna,która leżała ze mną po operacji również przyjmowała CBD (Zamawialyśmy ją wtedy razem ) i jak się kontaktowalyśmy jakieś 6-7miesięcy temu miała się dobrze:)
Absolutnie trzeba być pod opieka lekarzy,medycyna konwencjonalna jest NIEZBĘDNA...ale mnie wyleczył olej CBD ....ot tak to jest...:) nie chce robić reklamy jaki to był olejek więc jak ktoś zainteresowany proszę dzwonić do tej apteki konopne i pytać o olej na raka 609490093

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.