Radny z Włocławka chce urzędu w centrum handlowym

Czytaj dalej
Fot. Wojciech Alabrudziński
Justyna Trawczyńska

Radny z Włocławka chce urzędu w centrum handlowym

Justyna Trawczyńska

Krzysztof Kukucki chce zbliżyć urząd miasta do mieszkańców. W tej sprawie radny złożył trzy interpelacje do prezydenta. Zaproponował otwarcie filii urzędu w centrum handlowym i rozbudowę usług internetowych.

Pierwszy pomysł zakłada możliwość załatwienia spraw urzędowych w trakcie zakupów.

- Nie mówię, w którym miejscu mogłoby powstać takie centrum, ale uważam, że warto rozważyć ten pomysł - mówi radny Kukucki.

Swój pomysł przewodniczący klubu radnych SLD zaprezentował znajomym na portalu społecznościowym. Wywołało to dyskusję. Okazało się, że rozwiązanie to wykorzystywane jest w innych polskich miastach i bardzo dobrze się sprawdza. Czy będziemy mogli złożyć wniosek o dowód w czasie zakupów? Na biurko prezydenta trafiła interpelacja. Czekamy na odpowiedź włodarza. Przy okazji przybliżenia urzędu mieszkańcom, radny zauważa, że warto wyjść naprzeciw potrzebom użytkowników komputerów i dać im możliwość załatwiania spraw przez internet.

Niektóre sprawy już można załatwić przez internet we włocławskim urzędzie. - Wniosek o rejestrację pojazdu można złożyć przez internet, wniosek o dowód osobisty także - mówi Aleksandra Bartoszewska z biura rzecznika prasowego. - Przed złożeniem wniosku zawsze najlepiej zapytać w wydziale o szczegółową procedurę, bo niektóre wnioski muszą być opatrzone podpisem elektronicznym i składane przez wnioskodawcę za pośrednictwem platformy ePUAP.

Radny SLD chciałby to rozszerzyć i umożliwić korzystanie z usług urzędu tak, jak z bankowości internetowej. Krzysztof Kukucki chce iść nawet o krok dalej i z czasem wprowadzić wirtualny urząd, który miałby aplikację na smartfona. Pozwalałaby na załatwianie spraw przez telefon, ale umożliwiałaby również mieszkańcom zgłaszanie np. nielegalnych wysypisk, dziur w jezdniach czy innych awarii w mieście. W drugą stronę magistrat mógłby użytkowników aplikacji informować o zbliżających się zagrożeniach, dla przykładu nadchodzącej burzy, wichurze czy kłopotach z tamą.

Justyna Trawczyńska

Absolwentka Uniwersytetu Łódzkiego na kierunku dziennikarstwo, public relations. Pracę w charakterze dziennikarza rozpoczęłam po ukończeniu studiów. Specjalizuję się w tematach społecznych. Z Gazetą Pomorską jestem związana od 2014 roku.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.