Przyszłość bydgosko-toruńskiego odcinka drogi ekspresowej S-10 stoi pod znakiem zapytania

Czytaj dalej
Fot. Mariusz Kapala
Joanna Maciejewska

Przyszłość bydgosko-toruńskiego odcinka drogi ekspresowej S-10 stoi pod znakiem zapytania

Joanna Maciejewska

Mirosław Jagodziński zapewnia, że GDDKiA planuje kontynuację procesu inwestycyjnego w zakresie budowy odcinka drogi ekspresowej S-10.

Przetarg na przygotowanie Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowego dotyczącego rozbudowy drogi ekspresowej S-10 na odcinku Toruń - Bydgoszcz z węzłem Czerniewice (obecnie węzeł Toruń Południe) unieważniony został z powodu zbyt małej kwoty zarezerwowanej przez GDDKiA na realizację inwestycji. Przeznaczono na nią 1 mln zł, natomiast najtańszy oferent wycenił swoje usługi na ponad 2 mln złotych.

W związku z zaistniałą sytuacją senator Przemysław Termiński od jakiegoś czasu prowadzi działania, w których opowiada się za koniecznością realizacji inwestycji.

Podczas ostatniego posiedzenia Senatu (12 lutego) skierował oświadczenie do ministra infrastruktury i budownictwa, w którym wystąpił z prośbą o zwiększenie kwoty zarezerwowanej na przeprowadzenie konkursu.

Senator wystosował również pismo (18 lutego) do dyrektora bydgoskiego oddziału GDDKiA Mirosława Jagodzińskiego, w którym prosił o szczegółowe wyjaśnienie sprawy.

- Senator ma nadzieję, że GDDKiA ponownie rozpisze przetarg i że unieważnienie nie wpłynie na nieujęcie inwestycji w „Programie budowy dróg krajowych na lata 2014-2023” - informuje Paweł Gulewski z Biura Zarządu Regionu Kujawsko-Pomorskiego PO.

Dyrektor GDDKiA w odpowiedzi przesłanej senatorowi zapewnił, że „mając na uwadze znaczenie budowy drogi ekspresowej S-10 dla mieszkańców województwa, Oddział w Bydgoszczy podjął niezwłoczne działania, mające na celu jak najszybsze przygotowanie Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowego”. Jagodziński zapewnił również, że jeszcze w tym roku GDDKiA planuje podjąć dalsze decyzje dotyczące inwestycji drogowych realizowanych na terenie województwa, w tym ewentualnego wszczęcia ponownego postępowania przetargowego dla drogi S-10. „Rekomendację dla wyboru ewentualnej kolejności realizacji oraz jej formy, tj. budowy po nowym śladzie lub przebudowy istniejącej drogi (…), będą stanowiły m.in. wyniki analiz generalnego pomiaru ruchu” - czytamy w piśmie dyrektora.

- Chcemy zapewnień od Jagodzińskiego, że przetarg będzie ponownie rozpisany - informuje Paweł Gulewski. - Stanowisko senatora Termińskiego jest jasne - trasa S-10 powinna powstać, gdyż odcinek Bydgoszcz - Toruń jest bardzo ważny dla regionu i stanowi niezwykle istotny czynnik dalszego rozwoju województwa - m.in. umożliwi dojazd do autostrady A1 z południowej i zachodniej części województwa, a także połączy Port Lotniczy w Bydgoszczy z najważniejszymi szlakami krajowymi.

Joanna Maciejewska

Od września 2015 roku pracowałam w toruńskim oddziale "Gazety Pomorskiej". Od stycznia 2021 pracuję we włocławskim oddziale. Piszę między inny materiały na tematy związane z edukacją, służbą zdrowia czy miejskimi inwestycjami. Moje materiały można znaleźć zarówno w papierowym wydaniu Gazety Pomorskiej, a także na stronach: pomorska.pl oraz wloclawek.naszemiasto.pl.


Prywatnie pełnoetatowa mama, od zawsze zauroczona poezją śpiewaną, teatrem i podróżami.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.