Przysłowia stały się orężem w walce o płatne parkingi w Inowrocławiu

Czytaj dalej
Fot. Dominik Fijałkowski
Dominik Fijałkowski

Przysłowia stały się orężem w walce o płatne parkingi w Inowrocławiu

Dominik Fijałkowski

„Bliższa koszula ciału niż sukmana” - napisał, krytykując poczynania prezydenta miasta, Marek Słabiński, radny, prezes Kujawskiego Stowarzyszenia Przedsiębiorców i Handlowców. Na jego słowa służby prasowe ratusza też odpowiedziały przysłowiem: „Gdzie głowa rządzi, tam człowiek nie błądzi”.

W grudniu ub. r. rada miejska zdecydowała o zniesieniu opłat na zarządzanym przez powiat odcinku ulicy Solankowej, od Grodzkiej do Roosevelta. Powodem takiej decyzji były docierające do prezydenta głosy rodziców niepełnosprawnych uczniów z Zespołu Szkół im. Marka Kotańskiego przy ul. Solankowej, którzy musieli ponosić opłaty parkingowe, kiedy dowozili i odbierali dzieci ze szkoły.

- Osoby te mają już tak wiele trosk codziennych, że warto było odciążyć je choćby od tego problemu - komentuje prezydent Ryszard Brejza.

Tymczasem Marek Słabiński przypomniał, że reprezentowane przez niego stowarzyszenie od lat domaga się likwidacji całej strefy płatnego parkowania w centrum miasta. - Śródmieście oraz ulice przyległe od dawna nie pełnią swej centralnej handlowej roli. Utrzymywanie tam płatnych parkingów doprowadzi do znacznego ograniczenia wpływów z podatku od nieruchomości - przypomina.

Zdradza też, że starosta opiniując wniosek miasta sugerował, by ze strefy płatnych parkingów wyłączyć nie tylko odcinek ul. Solankowej, ale także wszystkie pozostałe ulice administrowane przez powiat. Miasto się na to nie zgodziło. „Kuriozalnym (...) wydaje się fakt, że na wniosek prezydenta Brejzy, wyłączony został z opłat odcinek ulicy Solankowej (od Grodzkiej do Roosevelta), na którym znajduje się kancelaria prawnicza jego synowej. Jak mówi stare przysłowie: „Bliższa koszula ciału niż sukmana” - czytamy w piśmie radnego nadesłanym do „Pomorskiej”.

Agnieszka Chrząszcz, rzecznik prasowy ratusza odpowiada: „Jeśli chodzi o (...) kuriozalne dywagacje Pana Radnego, proponujemy podzielenie się swoimi spostrzeżeniami z rodzicami dzieci Zespołu Szkół im. Marka Kotańskiego. To właśnie na ich wniosek wprowadzone zostały zmiany. Zanim następnym razem wyda więc on tak krzywdzące niepełnosprawne dzieci sądy, radzimy zastosowanie przysłowia „Gdzie głowa rządzi, tam człowiek nie błądzi”.

A radny powraca do grudniowej sesji, gdzie odrzucono jego wniosek o likwidację płatnego parkingu na Sienkiewicza. - W ciągu dnia zajętych jest na tej ulicy najwyżej kilkanaście stanowisk, a płatne parkowanie powinno obowiązywać tam, gdzie występuje deficyt miejsc postojowych - dodaje Słabiński.

Nie zgadzają się z tym służby prasowe urzędu.

- Parking nie jest tak obciążony, jak te w ścisłym centrum, ale w ciągu jednego dnia roboczego korzysta z niego sto lub więcej aut - komentuje Agnieszka Chrząszcz.

Dominik Fijałkowski

Od 1992 roku jestem dziennikarz "Gazety Pomorskiej" w Inowrocławiu. Piszę o wszystkim, co dzieje się w Inowrocławiu, a głównie o tym co "piszczy" w miejscowym ratuszu. Opisuję też wydarzenia, które dzieją się w pozostałych miastach i gminach powiatu inowrocławskiego. Fotografuję imprezy sportowe, kulturalne, turystyczne... A zdjęcia z tych imprez zamieszczam na www.pomorska.pl i na www.inowroclaw.naszemiasto.pl. Prywatnie..., lubię dłuuuugie wyprawy rowerowe. I te krótsze też. Należę do Nadgoplańskiego Oddziału PTTK w Kruszwicy.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.