Przyhamują skutery wodne śmigające Brdą

Czytaj dalej
Fot. Waldemar Wylegalski
Marek Weckwerth

Przyhamują skutery wodne śmigające Brdą

Marek Weckwerth

Jest plan, aby na bydgoskim odcinku rzek ograniczyć prędkość tych superszybkich pojazdów wodnych do 20 kilometrów na godzinę.

- Skutery wodne są dla nas wręcz niebezpieczne! Nie byłoby tak, gdyby zwalniały przed kajakarzami. Niestety rzadko tak się dzieje - skarży się Tomasz Gabryś z Bydgoskiego Stowarzyszenia Kajakowego „Binduga”. - Groźna jest fala wzbudzana przez te szybkie maszyny. Najgorzej jest wtedy, gdy fale odbijają się od pionowego betonowego nabrzeża w centrum miasta i wracają, po czym zderzają się z kolejnymi falami płynącymi ku brzegom. To jest interferencja fal, nakładanie się na siebie, wzmacnianie. Czysta fizyka.

Kajakarze obawiają się, że skutery mogą im zmieszać szyki 4 czerwca podczas supermaratonu na Brdzie. Kajakarze z całej Polski wystartują skoro świt w Mylofie, by po południu dopłynąć do Bydgoszczy. Finisz będzie polegał na wykonaniu nawrotu pod mostem Pomorskim i dopłynięciu pod prąd do Wyspy Młyńskiej. I to jest najbardziej newralgiczny moment w całej imprezie, bo właśnie wtedy zmęczeni już kajakarze po pokonaniu ponad 120 km mogą trafić na fale wywoływane przez szybko płynące jednostki silnikowe.

- Dlatego wnioskujemy o urzędowe ograniczenie prędkości tych maszyn na bydgoskim odcinku Brdy. Nie tylko w czasie supermaratonu, na stałe - dodaje Gabryś.

- Planujemy ograniczenie prędkości na tym odcinku do 20 kilometrów na godzinę - mówi Jerzy Słomiński, dyrektor Urzędu Żeglugi Śródlądowej. - Myśleliśmy o ograniczeniu nawet do ośmiu, ale to uniemożliwiłoby treningi osadom wioślarskim, które rozwijają większe prędkości.

Urząd konsultuje teraz swoją propozycję z Wydziałem Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Bydgoszczy.

- To trochę potrwa i nie wydaje mi się, byśmy zdążyli do 4 czerwca, ale motorowodniacy powinni wiedzieć, że nie mogą powodować fal gdy widzą na kursie małe jednostki pływające. To wynika z ogólnych przepisów żeglugowych, do których użytkownicy skuterów nie zawsze się stosują - zauważa dyrektor Słomiński.

4 czerwca bezpieczeństwa na Brdzie ma pilnować policja wodna.

Marek Weckwerth

Dziennikarz "Gazety Pomorskiej" specjalizujący się tematyce bezpieczeństwa ruchu drogowego, transportu, gospodarki oraz turystyki i krajoznawstwa. Zainteresowania: turystyka, rekreacja i sport, kajakarstwo, historia, polityka. Instruktor, komandor spływów i wypraw kajakowych, autor podręczników dla kajakarzy i setek artykułów prasowych z tego zakresu. Rekordzista Polski w pływaniu kajakiem rzekami pod prąd od ujścia do źródła. Magister nauk politycznych po uczelniach w Poznaniu i Bydgoszczy.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.