Maciej Ciemnymaciej.ciemny@pomorska.pl

Prace nad skateparkiem trwają, choć do otwarcia wciąż daleko

Młodzi świecianie zaprosili do współpracy studio Slo Concept spod Krakowa. Mają doświadczenie. Budowali nawet w Moskwie. Fot. Facebook park art Świecie Młodzi świecianie zaprosili do współpracy studio Slo Concept spod Krakowa. Mają doświadczenie. Budowali nawet w Moskwie.
Maciej Ciemnymaciej.ciemny@pomorska.pl

Projekt nabrał już ostatecznych kształtów. Brakuje jeszcze dokładnych obliczeń, żeby wystąpić o pozwolenie na budowę.

Ostatecznego kształtu nabrał projekt skateparku, który ma powstać w tym roku przy ul. Sobieskiego w Świeciu.

To zwycięski pomysł w pierwszym budżecie obywatelskim gminy Świecie. Na inwestycje na terenach miejskich przeznaczono raptem 700 tys. zł, ale większość głosów mieszkańców trafiła na konto skateparku, którego budowa ma pochłonąć ponad pół miliona złotych, nie pozostawiając zbyt wiele na inne pomysły. Nie przeszkodziło to jednak świecianom, żeby postawić na tereny rekreacyjne w okolicy najmłodszych osiedli, gdzie mieszka coraz więcej osób.

Pomysłodawcami rozbudowanego parku rozrywki z infrastrukturą do jazdy na rolkach i deskach są młodzi świecianie, m.in. Maciej Szumiński i Michał Jaszkowski. Wstępną dokumentację pomogła im przygotować radna Anna Chabowska (Razem dla Świecia).

Pierwszy projekt zamówiony przez magistrat nie przypadł inicjatorom do gustu.

- To była betonowa pustynia - komentowali w sieci.

Po ich sugestiach do prac zaproszono studio Slo Concept spod Krakowa, które ma doświadczenie w tego typu inwestycjach. Swoje skateparki stawiało nawet w Moskwie.

- Dzwoniłem do kilku firm. Slo Concept postanowili nam pomóc - tłumaczy Jaszkowski. - Byliśmy w kontakcie z projektantem. Zgłaszaliśmy nasze uwagi.

Teraz do projektu nie można się przyczepić. Jest petarda!

- Do końca maja chcemy wystąpić o pozwolenie na budowę - mówi Ryszard Sadowski z Urzędu Miejskiego w Świeciu. - Budowa pewnie przypadnie w wakacje. Chcielibyśmy skończyć do września, ale nie wiemy, ile potrwają prace wykończeniowe. Gładkiej nawierzchni nie osiągnie się na tych krzywiznach maszynowo. To pewnie będzie żmudna praca na kolanach.

Maciej Ciemnymaciej.ciemny@pomorska.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.