Poznań: Pedofil, który udawał wolontariusza, stanął przed sądem

Czytaj dalej
Fot. Marta Żbikowska
Marta Żbikowska

Poznań: Pedofil, który udawał wolontariusza, stanął przed sądem

Marta Żbikowska

W poznańskim sądzie rozpoczął się proces mężczyzny oskarżonego o molestowanie seksualne pacjentki oddziału onkologii dziecięcej. Sebastian L., podając się za wolontariusza, miał zdobyć zaufanie dziewczynki i jej rodziny. Oskarżony nie przyznaje się do winy.

Podczas pierwszej rozprawy wyjaśnienia złożył oskarżony oraz przesłuchani zostali rodzice poszkodowanej dziewczynki.

- Nie było łatwo znowu wracać do tych wydarzeń

- mówi mama nastolatki. Podczas relacjonowania wydarzeń z czasów choroby córki, emocje były tak duże, że kobieta poprosiła o przerwę w przesłuchaniu.

Sam oskarżony nie przyznaje się do winy. Uważa, że tylko pomagał rodzinie przetrwać trudne chwile. Sąd jednak zdecydował o jego aresztowaniu. Doszło do niego w marcu tego roku. Do tej pory Sebastian L. pozostaje w areszcie. W środę został doprowadzony na rozprawę w sądzie.

W dalszej części artykułu dowiesz się m.in. jak działał fałszywy wolontariusz. Przeczytasz też, za co już wcześniej skazany był Sebastian L.

Pozostało jeszcze 73% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Marta Żbikowska

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.