Powstanie wielkopolskie było "na telefon" - rozmowa z Markiem Rezlerem

Czytaj dalej
Fot. Adrian Wykrota
Jolanta Zielazna

Powstanie wielkopolskie było "na telefon" - rozmowa z Markiem Rezlerem

Jolanta Zielazna

W powstaniu wielkopolskim walka o niepodległość toczyła się na marginesie normalnego życia. Trudno nam to sobie wyobrazić! - mówi dr Marek Rezler, historyk, zajmujący się m.in. dziejami Wielkopolski od XIX wieku

100 lat temu skończyło się powstanie wielkopolskie. Wybuchło nagle i tak samo, w połowie lutego, skończyło się. Rzeczywiście ucichło, jak nożem uciął?

Nieee. Nic się nie działo nagle, nic nie było na zasadzie Deus ex machina. Powstanie było przygotowywane ponad 100 lat, od 1815 roku.

Wyjątkowa rozmowa o ważnych wydarzeniach historycznych.

Zobaczcie w dalszej części artykułu. 

Pozostało jeszcze 97% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jolanta Zielazna

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.