Pośpieszne pociągi nie wrócą do Mogilna

Czytaj dalej
Fot. Mariusz Kapala
Agnieszka Nawrocka

Pośpieszne pociągi nie wrócą do Mogilna

Agnieszka Nawrocka

Po tygodniach oczekiwania nadeszła z PKP odpowiedź w sprawie zlikwidowanych połączeń. Nie zadowoli ona jednak podróżnych.

Kilka tygodni temu z mogileńskiego ratusza oraz ze starostwa wysłano pisma do PKP w sprawie likwidacji części połączeń pośpiesznych. Pisma wystosowano zanim wszedł w życie nowy rozkład jazdy. Zmiany jakie wprowadził przewoźnik oburzają mieszkańców. Po raz pierwszy zdarza się, że miasto nie ma bezpośredniego połaczenia z północną Polską, głównie chodzi tu o dojazd do Trójmiasta.

Nikt się z nami nie liczy

Oburzeni mieszkańcy skrzyknęli się na portalu społecznościowym, utworzyli grupę „Chcemy powrotu wszystkich pociagów PKP Intercity w Mogilnie”. Tu wymieniają się informacjami i kometują sprawę. Swoje oburzenie wyrażają także nasi czytelnicy.

- Boli takie traktowanie mieszkańców małych miejscowości, że nikt się z nami nie liczy, czego przykładem jest, że tak naprawdę nie ma żadnych informacji co do planów PKP o zmianach w rozkładzie jazdy - mówi nam jeden z mieszkańców miasta. - Płacimy przecież takie same podatki jak mieszkańcy dużych miast i przy całym zrozumieniu, że w Mogilnie nie można oczekiwać takiego samego poziomu życia jak w Poznaniu, Wrocławiu czy Gdańsku, to jest to granda. W tym samym momencie realizuje się tak idiotyczne inwestycje jak budowa lotnisk w Gdyni, czy Radomiu i likwiduje funkcjonujące od kilkudziesięciu lat bezpośrednie połączenie z Trójmiastem!

Tymczasem niedawno do starostwa i ratusza nadeszła odowiedz z PKP Intercity. I nie ucieszy ona podróżnych.

Pociagi wrócą latem?

Kolej informuje, że „W celu zapewnienia jak najkrótszego czasu przejazdu zrezygnowano z zatrzymania pociągów (składy: Bałtyk, Rozewie na stacji Mogilno. Niemniej jednak Spółka „PKP Intercity” rozważy wprowadzenie postojów handlowych powyższych pociągów w trakcie czerwcowej korekty rozkładu jazdy.” jednoczesnie PKP dodaje, że poniewąz pociagai regionalnymi (spółek samorządowych) mozna dojechać do Inowrocławia lub Gniezna nie trzeba wprowadzać postojów w Mogilnie. Krzysztof Bańkowski z PKP Inrercity dodaje, że „Połączenia z Mogilna do Poznania mają charakter regionalny i w przypadku konfliktu pomiędzy zrealizowaniem zatrzymania dla ww. połączeń a skróceniem czasu przejazdu priorytetem dla przewoźnika dalekobieżnego jest uatrakcyjnienie czasu przejazdu.W omawianym przypadku zapewnienie dojazdów do Poznania i Bydgoszczy leży w gestii Spółek Przewozy Regionalne oraz Koleje Wielkopolskie”.

Agnieszka Nawrocka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.