Porażki czwartoligowców

Czytaj dalej
Fot. Wojciech Alabrudziński
Grzegorz Oleradzki

Porażki czwartoligowców

Grzegorz Oleradzki

Sprawdziany zaliczyły w środę czwartoligowe jedenastki z Wagańca i Brześcia Kujawskiego. Grała też w Kruszwicy Włocłavia.

SADOWNIK - LTP LUBANIE 2:3 (2:2)
Bramki: Leszek Jeliński, Piotr Charzewski - Sebastian Przeździęk, Łukasz Różański, Mateusz Piekarski.
SADOWNIK: Stawicki - Tłuchowski, Kujawa, testowany, Kijewski - S. Łopatowski, Charzewski, Brzeczkowski, Purcelewski, Jeliński - Zaranek oraz P. Szymański, Dróbkowski, D. Łopatowski, Andrzejewski.
LTP: Laskowski - Kuczkowski, Przeździęk, Trzciński, Kranc - A. Kowalski, C Smykowski, Piekarski, Stefaniak, W. Zakrzewski - Ł. Różański oraz M. Kaźmierczak, A. Zakrzewski, M. Zapiec.

CUIAVIA - ŁOKIETEK 5:0 (3:0)
ŁOKIETEK: Bednarski - Wasielewski, Skonieczny, Przybysz, Gralewski - D. Marciniak, Czarnecki, Abbott, Szczęsny, Szymczak - Trzeciak oraz S. Bołkowiec, Marcin Pałczyński, Kawski, Maciej Pałczyński, Kłosowski, Popieliński, M. Kowalski.

GOPŁO - WŁOCŁAVIA 1:2 (0:1)
Bramki: Paweł Komorowski 2.
WŁOCŁAVIA: B. Szablewski - Wojnowski, T. Mularski, Gralak, D. Różański - Komorowski, Frąckowiak, Behlke, Tyrajski, Śmigiel - Jaroszewski oraz P. Mularski, Sawirski, Świerczyński, Kapeliński, D. Lewandowski.

Piłkarze z Wagańca przygotowania do sezonu rozpoczęli z opóźnieniem.

Spotkanie rozpoczęło się dla gospodarzy źle od szybko straconej bramki. Później uporządkowali oni grę i po trafieniach Jelińskiego i Charzewskiego wyszli na prowadzenie. W końcówce pierwszej odsłony nie ustrzegli się błędu w defensywie co wykorzystał Różański. Nie może to dziwić w sytuacji gdy w takim kadrowym składzie Sadownik zagrał pierwszy raz. Skład gości z Lubania niewiele różnił się od tego w jakim grała ona w poprzednim sezonie.

W drugiej połowie gra była wyrównana, a żadnej z drużyn nie udało się wykorzystać stworzonych okazji. Losy spotkania rozstrzygnęły się w ostatniej minucie gdy Piekarski z wolnego zaskoczył bramkarza.

Początkowe minuty pojedynku rozgrywanego podczas ulewnego deszczu należały do piłkarzy Łokietka. Do trudnych warunków szybciej przystosowali się gospodarze, którzy po błędach gości w grze obronnej zdobyli trzybramkowe prowadzenie. Szanse w końcówce pierwszej i na początku drugiej odsłony mieli również podopieczni Billego Abbotta jednak nie potrafili ich wykorzystać.

W najbliższych dniach jedenastki z regionu rozegrają ostatnie mecze kontrolne przed rozpoczynającymi się w przyszły tydzień rozgrywkami.

Już dziś Łokietek zagra na wyjeździe z Lubienianką (początek o godzinie 18), zaś w sobotę we Włocławku z z juniorami UKS SMS (12, sztuczna nawierzchnia). W sobotę Kujawianka Izbica podejmie KS Kutno (16) zaś Sadownik zagra w Zbrachlinie ze Wzgórzem (17). Ostatnim sparingpartnerem Orląt będzie w sobotę w Złotorii Flisak (17).

Kolejne zwycięstwo w sprawdzianach odniosła Włocłavia.

Trener Marcin Piotrowski nie planował tej gry. Zdecydował się przyjąć ofertę kruszwiczan, którzy pilnie poszukiwali sparingpartnera.

Włocławianie od początku grali uważnie w obronie nie dopuszczając do powstawania groźniejszych sytuacji pod bramką. Przy każdej okazji też atakowali. Składne akcje wykończył Komorowski, zaś gospodarze w końcówce zmniejszyli rozmiary porażkigości.

- Cieszy mnie nie tyle wygrana rywalem co wyraźny postęp w poczynaniach podopiecznych - powiedział Marcin Piotrowski, szkoleniowiec Włocłavii. - Coraz lepiej układa się współpraca wszystkich formacji. Mam nadzieję, że do pierwszego meczu wyeliminujemy liczne jeszcze braki.

Grzegorz Oleradzki

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.