Polak graczem tygodnia [wideo]

Czytaj dalej
Fot. Alex Brandon
Adam Szczęśniak

Polak graczem tygodnia [wideo]

Adam Szczęśniak

Marcin Gortat po raz pierwszy w karierze uhonorowany został nagrodą gracza tygodnia w Konferencji Wschodniej. Ale całkiem zasłużenie.

Wyróżnienie mocno zaskoczyło polskiego koszykarza: - Gdy się obudziłem i zobaczyłem w telefonie 20 nieodczytanych wiadomości, pomyślałem, że zostałem wymieniony - tak Marcin zareagował na informację o tym, że został wybrany najlepszym graczem tygodnia.

Nagrodę tę otrzymał jak najbardziej zasłużenie. W trzech spotkaniach Washington Wi-zards notował średnio 21,3 pkt. oraz 11,7 zbiórki.

W poniedziałek zaliczył dwunaste double-double, ale to nie wystarczyło jednak do pokonania Los Angeles Clippers. Wizards, po serii czterech zwycięstw z rzędu, przegrali we własnej hali 91:108.



Polak rozegrał kolejne niezłe zawody. Choć zanotował najsłabszą skuteczność w rzutach z gry od połowy grudnia (5/13 za 2), to mimo to zdołał skompletować 12. double-double w sezonie. Zdobył 12 punktów i zebrał 16 piłek, czym wyrównał swój rekord sezonu. Niestety, Clippers od 1. kwarty (34:20) pilnowali wyniku i wygrali zasłużenie. Paul zdobył 23 pkt. i miał 7 asyst, Crawford dołożył 21 pkt. z ławki, a Jordan zakończył mecz z 15 pkt. i 13 zb. W ekipie Wizards Wall miał 23 pkt. i 11 as., a Porter 21 pkt. i 8 zb. W rotacji wciąż brakuje 5 zawodników: Beal‘a, Nene, Ne-al‘a, Goodena i Andersona.

- Brakuje nam zawodników do gry. Staram się jednak pomagać kolegom jak tylko mogę - mówił po meczu Porter, który z powodu kontuzji podkoszowych występuje często jako silny skrzydłowy.

Wizards z bilansem 14-15 zajmują 11. miejsce na Wschodzie. W ostatnim meczu w tym roku (31.12) zagrają na wyjeździe z Toronto Raptors.

W lidze wciąż najlepsi ob-rońcy tytułu - Warriors, którzy mają bilans 29-1. W czołówce też Spurs (27-6) i Thunder (21 -10) oraz Cavaliers (20-9).

Adam Szczęśniak

Od 1994 roku, czyli od początku swojej kariery zawodowej, pracuję w "Gazecie Pomorskiej". Przez 22 lata w dziale sportowym, najpierw pod batutą ś.p. Tomasza Malinowskiego, m.in. w toruńskim oddziale "GP" oraz we Włocławku, pilotując koszykarzy Anwilu, później przez kilka lat sam kierowałem działem, by w 2016 r. zostać wydawcą. Sport wciąż mam jednak w sercu, choć więcej czas poświęcam obecnie sprawom społecznym i politycznym.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2023 Polska Press Sp. z o.o.