Polacy, jesteście wielcy! [zdjęcia, wideo]

Czytaj dalej
Fot. Anna Kaczmarz
Dariusz Knopik dariusz.knopik@pomorska.pl

Polacy, jesteście wielcy! [zdjęcia, wideo]

Dariusz Knopik dariusz.knopik@pomorska.pl

To był kapitalny mecz Polaków. Rozbili Francję, najlepszą drużynę świata od wielu lat. Do kolejnej fazy Euro awansowali z kompletem punktów.

FRANCJA - POLSKA 25:31 (12:15)

FRANCJA: Omeyer - N. Karabatić 1, Narcisse 1, Porte 2, Guigou 3, Abalo 5, L. Karabatić 2, Sorhaindo 2, Mahe 5, Nyokas 4. POLSKA: Szmal - Lijewski 5, M. Jurecki 2, Bielecki 9, Daszek, Krajewski 6, Syprzak 6, Grabarczyk, Chrapkowski 1, Gliński, Szyba, Konitz 1, Łucak 1.

W polskiej ekipie zabrakło Bartosza Jureckiego, któremu odnowiła się kontuzja łydki. Zastąpił go Maciej Gębala. W wyjściowym składzie trener Michael Biegler dokonał jednej zmiany. Zamiast Rafała Glińskiego zdecydował się postawić na Karola Bieleckiego. Z kolei Claude Onesta zaskoczył tym, że na kole w miejsce Cedrica Sorhaindo ustawił Lukę Karabaticia, do tej pory grającego głównie w obronie. Do siódemki wrócił Daniel Narcisse, który w ogóle nie grał z Serbią.


Piotr Chrapkowski po meczu z Francją.
Agencja TVN/x-news

Polacy zaczęli bez kompleksów dla niezwykle utytułowanych rywali. Świetnie spisywali się w obronie, którą kierowali Piotrowie - Grabarczyk i Chrapkowski. Biało-czerwoni wymuszali błędy przeciwników, po których następowały skuteczne kontry. W innych przypadkach Francuzi rzucali z wymuszonych pozycji, a piłki pewnie odbijał Sławomir Szmal, który momentami notował 60-procentową skuteczność obrony.

W ataku świetnie spisywał się Bielecki, który trafił cztery pierwsze rzuty. W 11. minucie było 8:3 dla polskich szczypiornistów i trener Francuzów poprosił o przerwę. Po niej biało-czerwoni kontynuowali swój koncert gry. Obrona była niezwykle szczelna. W ataku cierpliwie konstruowali akcje do pewnych pozycji rzutowych. W 20. minucie ich przewaga wzrosła do 8 goli (13:5).

Niestety, nie udało się utrzymać koncentracji, tempa i dynamiki do końca pierwszej części gry. Sytuacji nie poprawiała trzykrotna gra w osłabieniu. Przez blisko 8 minut nie udało się zdobyć bramki. Zresztą Francuzi także poprawili się w każdym elemencie i zaczęli niwelować straty. Jednak na przerwę Polacy schodzili z 3-bramkową przewagę.

Po przerwie Polacy musieli się zmierzyć z inną defensywą Francuzów. Trójkolorowi zdecydowali się grać w systemie 4-2, ale to nie przeszkadzało biało-czerwonym. Polscy szczypiorniści byli bardzo skuteczni. W 39. minucie przewaga ponownie wzrosła do 6 goli (20:14). Jedynym błędem jaki popełniali Polacy było zbyt łatwe łapanie przewinień, ale udało się nie tracić w osłabieniu za dużo goli. Francuzi grali nerwowo i nie byli w stanie odrobić strat. Zwycięstwo nad mistrzami świata, Europy i olimpijskimi stało się faktem! Do II fazy Euro Polacy awansowali z kompletem punktów z realną szansą na medal.

Dariusz Knopik dariusz.knopik@pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.