Podwyżka emerytur powinna być większa [rozmowa, infografika]

Czytaj dalej
Fot. Jaroslaw Pruss
Małgorzata Wąsacz

Podwyżka emerytur powinna być większa [rozmowa, infografika]

Małgorzata Wąsacz

Rozmowa z Anną Bańkowską, byłą posłanką SLD przez 7 kadencji, prezes ZUS w latach 1995-97, o podwyżce emerytur i rent.

Rząd zdecydował, że od 2017 roku najniższe emerytury wzrosną z 882,56 zł do 1000 zł brutto. Z kolei renta socjalna wzrośnie z 741,35 zł do 840 zł brutto, a renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy - z 676,75 zł do 750 zł brutto. To dobra decyzja?
Cieszę się, że rząd Prawa i Sprawiedliwości spełnił choć część postulatów Sojuszu Lewicy Demokratycznej z 2014 roku. Dwa lata temu zgłaszałam projekt ustawy, by podnieść najniższe świadczenia o 200 zł brutto. Wtedy posłowie PiS-u popierali tę propozycję, lecz rząd PO-PSL nie wyrażał na nią zgody. Szkoda, bo od dwóch lat najuboższym emerytom i rencistom żyłoby się trochę lżej. Uzasadniając swój projekt mówiłam wtedy, że najniższe emerytury i renty w Polsce są dużo niższe od minimum socjalnego. Jako kraj cywilizowany nie powinniśmy dopuszczać do takich sytuacji, że emeryta nie stać nie tylko na leki, opłatę czynszu, ale w ogóle na normalną egzystencję. Dobrze, że PiS zdecydował o podwyżce najniższych świadczeń, ale ta podwyżka nie jest satysfakcjonująca.

118 zł brutto podwyżki to za mało?
Zdecydowanie, bo w 2014 roku już wspominaliśmy o kwocie 200 zł brutto. Minęły dwa lata, więc gdybym teraz miała okazję ponownie zgłaszać ten projekt, to na pewno zaproponowałabym więcej niż 200 zł. Przecież przez ten czas wzrosły koszty utrzymania. Proszę zwrócić uwagę, że mówimy o kwotach brutto. Zatem od nowego roku emeryt dostający najniższe świadczenie nie otrzyma na rękę tego co rząd zapowiada, ale o kilkadziesiąt złotych mniej. Trzeba przecież od tej kwoty odliczyć m.in. podatek. Rząd mówi, że emeryci powyżej 75 roku życia zyskają dużo z tytułu darmowych leków. Niestety, tylko część emerytów skorzysta z tego dobrodziejstwa. Prawda jest taka, że bardzo dużą część ich świadczeń właśnie pochłaniają wydatki na leki. Nawet jeśli najubożsi emeryci od nowego roku dostaną podwyżkę, to i tak na życie zostanie im za mało pieniędzy.

Ustawa emerytalna daje taką możliwość, by świadczenia wzrosły powyżej inflacji, ale musi być dobra wola ze strony rządzących.
Piotr Smoliński Ustawa emerytalna daje taką możliwość, by świadczenia wzrosły powyżej inflacji, ale musi być dobra wola ze strony rządzących.

W tym roku emeryci byli oburzeni, że po waloryzacji ich świadczenia wzrosły średnio o 2-3 zł. Wiadomo już, że w przyszłym roku dostaną więcej. Rząd bowiem zdecydował, że od 2017 roku minimalna gwarantowana podwyżka emerytur i rent wyniesie 10 zł. Zostaną nią objęci wszyscy, których świadczenia nie przewyższają kwoty 1369,86 zł. 10 zł podwyżki to dużo?
To absolutnie niesatysfakcjonująca kwota. Na pewno wywoła lawinę komentarzy. Waloryzacja to rekompensata wzrostu kosztów utrzymania w poprzednim roku. Te koszty wzrosły o znacznie więcej niż 10 zł. Poza tym koszty przeprowadzenia tej waloryzacji będą bardzo wysokie.

Można by dać wyższą waloryzację niż wskaźnik inflacji?
Ustawa emerytalna daje taką możliwość, by świadczenia wzrosły powyżej inflacji, ale musi być dobra wola ze strony rządzących. Chciałabym, by rząd się na to zdecydował, jak również, żeby przyjął proponowane przez SLD, a popierane wtedy przez posłów PiS-u, ustawy zrównujące zasiłki i dodatki pielęgnacyjne oraz zrównujące świadczenia pielęgnacyjne dla osób dorosłych do poziomu, który mają opiekunowie dzieci.



Create column charts

W tym roku najubożsi emeryci dostali od 50 do 400 zł brutto jednorazowego dodatku. Jeszcze kilka miesięcy temu rząd zakładał, że w budżecie na 2017 roku również znajdą się pieniądze na ten cel. Teraz zapadła cisza w tym temacie, więc pewnie dodatków nie będzie...
Jeśli rzeczywiście się potwierdzą te przewidywania, to uważam, że będzie to zła decyzja rządu. Zachwieje ona budżetem domowym najbiedniejszych emerytów. Skoro w tym roku dostali dodatkowe pieniądze, to wielu z nich już sobie zaplanowało taki wpływ gotówki w przyszłym roku. Niestety, tak bywa z jednorazowymi dodatkami. Szkoda.

Małgorzata Wąsacz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.