Podpisano ważne dla uzdrowiska porozumienie

Czytaj dalej
Fot. Jadwiga Aleksandrowicz
Jadwiga Aleksandrowiczjadwiga.aleksandrowicz@pomorska.pl

Podpisano ważne dla uzdrowiska porozumienie

Jadwiga Aleksandrowiczjadwiga.aleksandrowicz@pomorska.pl

- To historyczny dzień. Warto zapamiętać tę datę, dwudziestego drugiego lutego - mówił po podpisaniu porozumienia prezes Marcin Zajączkowski.

Jest nadzieja, że uzdrowiskową infrastrukturą ( fontanna Grzybek, tężnie, Warzelnia Soli) nie będzie musiało zajmować się Przedsiębiorstwo Uzdrowisko Ciechocinek S.A., należące do samorządu województwa, tylko odrębny podmiot. Prezesi PUC wielokrotnie powtarzali, że głównym zadaniem ich spółki jest lecznictwo uzdrowiskowe. Obarczony zabytkowym ciągiem technologicznym solanki PUC nie był w stanie wypracować środków na niezbędne remonty i konserwacje.

Tymczasem opłaty uzdrowiskowe, wnoszone przez kuracjuszy trafiają do kasy miejskiej. Na tym tle niejednokrotnie dochodziło do tarć między PUC a miastem.

Zwłaszcza, że kuracjusze, wnosząc opłaty uzdrowiskowe i tak płacili za wstęp na ciąg spacerowy pod tężniami (podobnie jak goście odwiedzający miasto na dzień lub dwa), a mieszkańcy miasta mają przywilej bezpłatnego spacerowania pod tężniami.

Kolejni prezesi PUC powtarzali, że Ciechocinek jest jedynym uzdrowiskiem w Polsce, gdzie infrastruktura uzdrowiskowa nie należy do samorządu, a do przedsiębiorstwa uzdrowiskowego.

Wczoraj w urzędzie miasta marszałek Piotr Całbecki i Sławomir Kopyść, członek zarządu województwa, burmistrz Leszek Dzierżewicz oraz Marcin Zajączkowski i Mariusz Krupa, prezes i wiceprezes PUC podpisali porozumienie o charakterze intencyjnym, które stwarza podwaliny pod powołanie do życia podmiotu (instytucji, spółki), który zajmie się zarządzaniem najbardziej wartościową częścią uzdrowiskowej i historyczno-kulturowej infrastruktury Ciechocinka - w tym źródłami solanki, tężniami i warzelnią - działając także na rzecz promocji miasta jako kierunku turystyki uzdrowiskowej. W dokumencie jest mowa także o tym, że nowy podmiot będzie zabiegał o pozyskiwanie wsparcia z funduszy unijnych, czego na niektóre zadania nie może robić samorząd.

Marszałek Piotr Całbecki podkreślał, że inicjatywa nowego podmiotu zrodziła się ze wspólnej (samorząd województwa, samorząd miasta i PUC) troski i planów rozwojowych najsłynniejszego polskiego uzdrowiska.

- Takie współdziałanie jest niezbędne, jeśli myślimy o utrzymaniu marki Ciecho-cinka i marki regionu jako miejsca turystyki uzdrowiskowej - podkreślił.

Marszałek pytany przez „Pomorską” o to, kiedy można spodziewać się realizacji nowego przedsięwzięcia, powiedział, że w ciągu dwóch tygodni zostanie powołana grupa robocza, która przygotuje ramy organizacyjne planowanej instytucji i że ma nadzieję, że do końca obecnego półrocza będzie już wszystko gotowe do jej powołania.

Prezes Marcin Zajączkows-ki, dodał, że w zespole roboczym będą pracować po dwie osoby z samorządu województwa, samorządu Ciechocinka i PUC. - Skład osobowy może się zmieniać w zależności od charakteru prac. Raz mogą to być prawnicy, innym razem na przykład ekonomiści.

Jadwiga Aleksandrowiczjadwiga.aleksandrowicz@pomorska.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.