Po znakach trafimy do celu?

Czytaj dalej
Fot. UC Skrwilno
Karolina Rokitnicka

Po znakach trafimy do celu?

Karolina Rokitnicka

Nasz Czytelnik poprosił o interwencję w sprawie oznaczenia miejsca pamięci w lasach skrwileńskich. Gmina pewne kroki w tej sprawie poczyniła.

- Czytałem artykuł o otwarciu wystawy w Muzeum Ziemi Dobrzyńskiej, która dotyczy zbrodni hitlerowskich. Dochodziło do nich m.in. w skrwileńskich lasach. Wiem, że wiele osób to miejsce odwiedza, m.in. potomkowie zamordowanych, nawet z Warszawy widziałem przyjezdnych. Ludzie mają jednak kłopot w dotarciu do celu - mówi nasz Czytelnik.

Mieszkaniec powiatu rypińskiego zaproponował, by na skrzyżowaniu w Skrwilnie oddalonym o około 2 km od miejsca egzekucji, przed ulicą Leśną w kierunku Szczawna, przy szkole pojawiły się drogowskazy.

- Koszt nie jest chyba duży, a o historii trzeba pamiętać. Widziałem takie tablice na Kurpiach. Ładnie wykonane, widoczne, zwracały uwagę. U nas bywało różnie, były lata, że nawet krzyża nie można było postawić, bo o zbrodniach wojennych się nie mówiło. Teraz mamy wolne czasy, nawet uroczystości rocznicowe się tam odbywają. Dzieci w szkole się o historii uczą. Warto więc oznaczyć te miejsca - uważa nasz Czytelnik.

Okazuje się, ze gmina ustawiła znaki-drogowskazy do miejsca zbrodni w Raku.

- Jedna tablica znajduje się przy szkole, a druga przy drodze Skrwilno-Szczawno. Poza tym Lasy Państwowe utworzyły tam także ścieżkę przyrodniczo-ekologiczną. Na tablicach są także informacje o historii, która miała miejsce w skrwileńskich lasach. W samym miejscu zbrodni także jest oznaczenie. Wydaje się, że oznaczenia są dobre, jednak przyjrzymy się im, być może zasadne będzie ustawienie dodatkowych tablic - mówi wójt gminy Skrwilno Dariusz Kolczyński.

Władze gminy zdradzają, że pewne plany dotyczące drogi w kierunku Szczawna są.

- Ta droga ma duże znaczenie. Planujemy w przyszłym roku jej remont i budowę ścieżki pieszo-rowerowej, wraz z oświetleniem. Chodzi o odcinek ponad 2 kilometrów - dodaje wójt Kolczyński.

Lasy skrwileńskie były miejscem największych egzekucji na terenie powiatu rypińskiego. Koło miejscowości Rak hitlerowcy pogrzebali przynajmniej 1450 osób.

Karolina Rokitnicka

Dziennikarstwo to nie tylko moja praca, ale także pasja. Szczególnie bliskie mi sprawy lokalne, dotyczace Golubia-Dobrzynia i okolic, samorządowe, oświatowe, kultura, politykaLubię analizę danych, m. in. rankingów inwestycyjnych czy wyników edukacyjnych, a także materiały interwencyjne. W codziennej pracy bardzo cenię kontakt z drugim człowiekiem, dynamiczność, możliwość uczenia się i poznawania zagadnień, które są dla mnie zupełnie nieznane, jak np. sport czy rolnictwo :-). Dziękuję moim instruktorom za pomoc w poruszaniu się po tych niezbadanych dla mnie obszarach.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.