Planujesz remont? Poczekasz

Czytaj dalej
Fot. Tomasz Holod
Agnieszka Domka-Rybka

Planujesz remont? Poczekasz

Agnieszka Domka-Rybka

Od miesiąca do trzech musimy poczekać, jeśli już dziś zamówimy fachowca do remontu mieszkania. Niestety, na pewno wydamy więcej, niż planujemy.

Z malarzami i kafelkarzami z ogłoszeń łatwiej rozmawiać, przedstawiając się jako klient i tak też zrobiłam.

- Przez najbliższe trzy miesiące nie dam rady - usłyszeliśmy od mężczyzny z Bydgoszczy, który oferuje kompleksowe remonty mieszkań. - Jeszcze niedawno miałem niewiele do roboty, a teraz? Odmawiam. Wszyscy klienci potrzebują mnie w tym samym czasie, najlepiej na wczoraj, a zimą telefon milczy.

- Proszę zadzwonić za miesiąc, może znajdę jakiś wolny termin, na razie muszę podziękować. Przepraszam, robota czeka - powiedział krótko kafelkarz z Torunia.

Bydgoski fachowiec za położenie płytek w łazience raczej nie liczy od metra: - Tak się nie da, bo trzeba i półki zrobić, i jakieś dodatkowe ozdoby, ludzie są przecież pomysłowi. Zawsze wyjdzie więcej pracy. Gdybym miał jednak wycenić usługi: w przypadku łazienki wielkości ośmiu metrów wziąłbym 3 tys. zł. Za pomalowanie pokoju zwykle chcę do 15 zł za metr. Często na samej farbie się nie kończy, trzeba jeszcze miejscami ściany wyszpachlować.

Toruński kafelkarz zdradza z kolei, że żąda od 30 do 60 zł za metr kwadratowy położonej glazury: - Jednak z remontami tak jest, że zawsze wychodzi coś niespodziewanego, a to rurka pęknie i woda gdzieś cieknie lub nagle okazuje się, że jednak ładniej będzie obudować prysznic. Klient musi wtedy liczyć się z dodatkowymi kosztami.

Tyle usługi, bo trzeba jeszcze kupić materiały. Ceny płytek zaczynają się od kilkunastu zł za m kw., ale to może być i kilkaset złotych. Podobnie z farbami, zależy od firmy i jakości.

Sezon się przesunął

- Trzy tys. zł za położenie płytek w ośmiometrowej łazience? Pewnie, że można taniej, ale taka cena nie dziwi również w naszym mieście. Malarze ścienni żądają zaś od 6 do 12 zł za metr kwadratowy - mówi Mariusz Ochociński z firmy handlowo-usługowej Oknostyle we Włocławku, sprzedającej okna PCV, drzwi, rolety i żaluzje (razem z montażem). - Także odczuwamy obecnie większy ruch w interesie, ale staramy się wykonywać usługi w trzy tygodnie od dnia zamówienia i półtora miesiąca w przypadku drzwi czy oryginalnych okien.

Na drzwi wewnętrzne (średnia półka) trzeba wydać od 300 do 500 zł, zewnętrzne - od 1300 do 1600 zł. Metr kw. białego plastikowego okna z montażem to koszt w wysokości 300 zł, a gdy jest brązowe trzeba do tego doliczyć 30-40 procent więcej. - Na najmodniejsze w tym sezonie rolety w paski typu dzień i noc klient musi przygotować 300 zł za sztukę. Na średnie okno wchodzą dwie - dodaje Ochociński.

Biznes kręci się również w marketach. - Widać większe zainteresowanie projektami kuchni i łazienek, co przekłada się na sprzedaż glazury, artykułów sanitarnych, mebli kuchennych i łazienkowych oraz akcesoriów do tych pomieszczeń - informuje Czesław Pranczk, dyrektor sklepu Leroy Merlin w Bydgoszczy. - Jeśli chodzi o typowe prace budowlane na zewnątrz, sezon trochę się przesunął ze względu na pogodę. Cieplej zrobiło się po Wielkanocy, więc obecnie klienci rozpoczynają lub kontynuują budowy i remonty zewnętrzne. Podobnie jest w przypadku sezonu ogrodowego, który właśnie rusza.

- Wzrosła sprzedaż produktów niezbędnych do budowy domu, trudno je nawet wymieniać, bo właściwie wszystkich - uważa Marcin Białęcki, dyrektor ekonomiczny Polskich Składów Budowlanych Profi w Toruniu.

Lubimy takie wydatki

Wydatki Polaków na remonty długo zajmowały dalekie miejsce w ich domowych budżetach. Jednak z najnowszego raportu L’Observatoire Cetelem wynika, że w 2016 roku 32 proc. naszych rodaków planuje wydatki związane z remontem domu czy mieszkania. Wśród 13 przebadanych państw Unii Europejskich jest to jeden z najlepszych wyników.

Agnieszka Domka-Rybka

Gdybym nie była tu, gdzie jestem, może prowadziłabym jakąś dużą firmę. Bo w tematyce biznesowej czuję się jak "ryba w wodzie" (i nie ma to żadnego związku z drugim członem mojego nazwiska). Większość moich artykułów dotyczy gospodarki. Choć nieraz, by się "zresetować", sięgam także po tematy społeczne. Od kilku lat prowadzę portal strefabiznesu.pomorska.pl, który jest mi bardzo bliski. Zżyłam się z nim i podglądam go nawet na urlopie - z tęsknoty.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.