Maryla Rzeszut

Piszą dobre wiersze. Nobilitują Grudziądz

Podczas Grudziądzkiej Jesieni Poezji otwarto wystawę obrazów Tomasza Kardacza (z lewej). Z prawej - Stanisław Raginiak. Fot. Piotr Bilski Podczas Grudziądzkiej Jesieni Poezji otwarto wystawę obrazów Tomasza Kardacza (z lewej). Z prawej - Stanisław Raginiak.
Maryla Rzeszut

Amatorzy stworzyli wartościowe utwory, godne publikacji 21. Grudziądzka Jesień Poezji pod patronatem „Pomorskiej”.

To budujące: wciąż są wrażliwi, zdolni ludzie, którzy nie tylko czytają wiersze, ale też je sami tworzą.

Podczas „Jesieni” trzydniowe warsztaty poetyckie prowadzili: dr hab. Radosław Sioma z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu i Stanisław Raginiak, grudziądzki literat, organizator GJP.

Do Turnieju Jednego Wiersza uczestnicy warsztatów zgłosili 9 utworów. Jury najwyżej oceniło wiersz „Spóźniona miłość” grudziądzanina, Leszka Leliwy.

Podczas Grudziądzkiej Jesieni Poezji otwarto wystawę obrazów Tomasza Kardacza (z lewej). Z prawej - Stanisław Raginiak.
Maryla Rzeszut Leszek Leliwa z Grudziądza wygrał Turniej Jednego Wiersza utworem „Spóźniona miłość”.

2. miejsce zdobyła Agnieszka Horodyska (studentka z Warszawy) za wiersz „Oddycham dotykiem”, a 3. Izabela Wasilewska z Grudziądza za utwór wiersz „Stworzenie”. Jury przyznało też jedno wyróżnienie. Otrzymał je Dariusz Wiśniewski, mieszkaniec Domu Pomocy Społecznej w Grudziądzu. Zwycięzcy turnieju otrzymali nagrody rzeczowe ufundowane przez Aleksandrę Ciżnicką, dyrektor biblioteki miejskiej, współorganizatora Grudziądzkiej Jesieni Poezji.

Wytrzymałem krytykę!

Leszek Leliwa - triumfator konkursu poezji przyznał: - Zgłosiłem się na warsztaty i zaraz przestraszyłem, bo to jednak niekomfortowo wysłuchiwać krytycznych uwag na temat swoich wierszy, a było sporo dyskusji o tym, co i jak piszemy. Ale wytrzymałem!

Mam już na swoim koncie wydany w maju tego roku tomik „Czarna Inez”. Pisałem wiersze w młodości, później zaprzestałem i teraz powróciłem do poezji. Moi „czytacze” to znajomi, przyjaciele oraz dzieci, bo piszę też bajki.

Miasto bez poezji to martwe miasto

Dr hab. Radosław Sioma z UMK, specjalizujący się w literaturze Młodej Polski, XX-lecia międzywojennego i poetyce nie ma wątpliwości: - Grudziądz od lat ma znakomitą „Jesień Poezji” i warsztaty, które nobilitują miasto. Amatorzy piszący wiersze doskonalą tu swój warsztat twórczy, rozwijają się. Uczestnicy zaprezentowali naprawdę, całkiem dobre wiersze napisane wcześniej lub stworzone na gorąco. Warto byłoby je opublikować, pochwalić się nimi. Jedna ze zwrotek wiersza grudziądzanki o swoim mieście wręcz zachwyciła mnie poetyką „śródziemnomorską”.

Dr Sioma uważa, że miasto bez poezji jest martwym miastem. - Wie o tym m.in. Lublin lansujący lokalną poezję czy Mikołów, gdzie jest instytut poświęcony Rafałowi Wojaczko-wi, jednemu z poetów „Kaskaderów”. Grudziądz powinien mocno wspierać takie cenne, ogólnopolskie przedsięwzięcia jak „Jesień Poezji”.

Maryla Rzeszut

Maryla Rzeszut - dziennikarka Gazety Pomorskiej. Urodziła się w Krakowie, ale związała się z Kujawami i Pomorzem- poprzez pracę w "GP" (3 lata w Bydgoszczy, później - do teraz - w Grudziądzu). Jej dewiza: Dziennikarz może, chociaż w skali mikro, poprawić świat i pomóc ludziom.
Zajmuje się tematyką społeczną, międzynarodową, gospodarczą. Podejmuje interwencje. Relacjonuje wydarzenia sportowe. Przeprowadza wywiady z nietuzinkowymi ludźmi.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.