Piją wodę ze studni dzięki polskim uczniom [zdjęcia]

Czytaj dalej
Fot. z zasobów I LO w Toruniu
Joanna Maciejewska

Piją wodę ze studni dzięki polskim uczniom [zdjęcia]

Joanna Maciejewska

I LO z Torunia sfinansowało naprawę studni w miejscowości Kuda w Sudanie Południowym. Z ujęcia wody korzystają obecnie 874 osoby.

W ciągu czteromiesięcznej akcji „Jedynka dla Sudanu Południowego”, zainicjowanej przez trzy uczennice - Alicję Minc, Weronikę Buchalską i Paulinę Ober-mueller, szkolnej społeczności udało się zebrać 5500 zł. To więcej niż koszt naprawy studni, dlatego 1500 zł przeznaczono na dożywianie dzieci w ramach programu Pajacyk.

Organizatorki zbierały fundusze od września do grudnia 2015 roku, m.in. poprzez sprzedaż ręcznie robionej biżuterii, kiermasz wypieków, warsztaty zumby czy charytatywny koncert zorganizowany we współpracy z Młodzieżowym Domem Kultury w Toruniu.

Jak informuje opiekunka akcji Ilona Sziling, projekt był kontynuacją działań z roku szkolnego 2014/2015. Już wtedy uczniowie włączyli się do akcji „Studnia dla Południa” i zebrali 2 tys. zł na budowę studni w Sudanie. Efektem tego była wizyta Janiny Ochojskiej w toruńskim liceum. - Ona umiała tak uczulić i uwrażliwić młodzież na problem braku wody w Afryce, że sami podjęli kolejną inicjatywę - zdradza Elżbieta Glura, dyrektorka I LO. - Pamiętam, że po tym spotkaniu przy-szły do mnie trzy dziewczyny z mojej klasy i zapytały „Co by było, gdybyśmy zbudowali stu-dnię?” - wspomina nauczycielka Ilona Sziling.

Nowej studni co prawda nie udało się wybudować, ale dzięki akcji „Jedynka dla Sudanu Południowego” wyremontowano niedawno studnię w miej-scowości Kuda. Korzysta z niej obecnie blisko 900 osób, przesiedlonych tam w wyniku trwającego w Sudanie Południowym konfliktu zbrojnego.

Polska Akcja Humanitarna zawiesiła na razie budowę nowych studni w krajach Afryki (koszt jednej to około 50 tys. zł) i skupiła się na renowacji tych, które już istnieją.

Wspieranie renowacji studni, aby zapewnić mieszkańcom Afryki dostęp do pitnej wody, to niejedyny rodzaj pomocy, w jaki w tym roku szkolnym mogły się włączyć polskie szkoły. Uczniowie mogli także wspierać ludność cierpiącą głód czy finansować budowę toalet w krajach dotkniętych kryzysem humanitarnym.

Celem kampanii „Niosę Pomoc” jest umożliwienie zorganizowania godnych warunków życia ofiarom konfliktów zbrojnych i klęsk naturalnych w krajach południowej Afryki. Jak informuje Łukasz Bartosik z Polskiej Akcji Humanitarnej, pomoc będzie kontynuowana również w kolejnym roku szkolnym.

Obecnie uczniowie mogą dołączyć do projektu przygotowanego specjalnie na zakończenie roku szkolnego. Akcja pn. „Zamiast kwiatka niosę pomoc” ma na celu zwrócenie uwagi społeczeństwa na los osób poszkodowanych na skutek konfliktu w Syrii.

- Projekt polega na tym, aby zamiast tradycyjnych kwiatów wręczanych nauczycielom na zakończenie roku, szkoły przekazały fundusze na potrzeby ludności syryjskiej - informuje Łukasz Bartosik.

Szczegółowe informacje na temat akcji prowadzonych przez PAH oraz możliwości włączenia się w nie można znaleźć na stronie www.pah.org.pl.

Joanna Maciejewska

Od września 2015 roku pracuję w toruńskim oddziale "Gazety Pomorskiej". Prywatnie pełnoetatowa mama, od zawsze zauroczona poezją śpiewaną, teatrem i podróżami.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.