Agnieszka Domka-Rybka

Pielęgniarka dostaje 2400 zł, a robotnikowi płacą 2700

Pierwsze osoby wpisały się na listę płac „Gazety Pomorskiej”. Czekamy na kolejne informacje, jak wiedzie się mieszkańcom regionu. Fot. archiwum Pierwsze osoby wpisały się na listę płac „Gazety Pomorskiej”. Czekamy na kolejne informacje, jak wiedzie się mieszkańcom regionu.
Agnieszka Domka-Rybka

Pierwsze osoby wpisały się na listę płac „Gazety Pomorskiej”. Czekamy na kolejne informacje, jak wiedzie się mieszkańcom regionu.

„Jestem zatrudniona w szpitalu miejskim. W tym roku minęło 25 lat pracy. Przez wiele lat nie było u nas podwyżek. W tym roku dostaliśmy po 110 zł do podstawowej pensji. Ponadto minister zarządził jeszcze wzrost płac o 400 zł. W efekcie zarabiam 2410 zł na rękę miesięcznie” - poinformowała nas m.in. Czytelniczka z Inowrocławia.

Na „Kujawsko-Pomorską Listę Płac 2016” wpisała się także mieszkanka Torunia:

„Pracuję w przedsiębiorstwie miejskim, mam pięcioletnie doświadczenie zawodowe. Skończyłam dwa ścisłe kierunki uniwersyteckie. Dostaję 2300 zł brutto miesięcznie, wychodzi jakieś 1600 zł wpływu na konto. Z kolei mąż posiada 10-letni staż pracy, dwa tytuły technika. Jest operatorem - brygadzistą w firmie poligraficznej. Jego zarobki wynoszą od 3,6 do 4,5 tys. zł brutto (2,5 - 3,2 tys. netto), zależnie od premii”.

Urzędniczka ZUS w Bydgoszczy: „Po 16 latach pracy w tym jednym urzędzie otrzymuję na rękę 1560 zł miesięcznie. Mam wyższe wykształcenie, pracuję jako inspektor wydziału merytorycznego. Moje koleżanki zarabiają podobnie. Wielu urzędników, choć przeważnie głośno skarżą się głównie zatrudnieni w prywatnych firmach, też haruje za głodowe pensje”.

„Picie kawy zamiast pracy w urzędzie? Bzdura”

„Praca w urzędzie nie polega na piciu kawy, co wciąż sugerują stereotypy, a to już dawno nieprawda” - napisał do nas również inspektor z Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy. „Po ośmiu latach pracy na moje konto wpływa zaledwie 1860 zł, a odpowiedzialność jest duża. Dodam, że jestem podwójnym magistrem: prawa i administracji”.

„Czytelnik niższego sortu” poinformował na forum Strefy Biznesu: „Dostaję prawie 2 tys. zł mniej, ile wynosi średnia płaca w regionie (w listopadzie br. to było 3486 zł brutto - red.). Czyli mogę, niestety, z wyższym wykształceniem, liczyć jedynie na najniższą pensję - 1350 zł na rękę. I jak tu dziecku wytłumaczyć, ucz się ucz, a wtedy będziesz miał lżej w życiu? Skąd w ogóle biorą się średnie wynagrodzenia? Powinny być przeliczane w trzech kategoriach: od najniższych płac, przeciętnych i od naszej władzy. Wówczas będzie jasno podane, a nie wszystkich wrzuca się do jednego worka. Człowiek z psem mają razem, znaczy średnio, po trzy nogi. Takmożna powiedzieć o statystykach”.

Mieszkaniec Brodnicy pisze o sobie: „ Jestem zwykłym robolem w hali, tylko wykwalifikowanym. Mam dokładnie 2,7 tys. zł przelewu miesięcznie. Można? Można! Nie mam jeszcze 30 lat”.

Włocławianin: „Pracuje w firmie, która jest partnerem Anwilu. Ta robota w logistyce (transport kolejowy) na stanowisku specjalisty. Zarabiam 5000 zł brutto (3,5 tys. zł netto). Przez całą dobę muszę być jednak pod telefonem.

Zatrudniony w korporacji: „To prywatna spółka świadcząca usługi techniczne dla innej firmy z branży telekomunikacyjnej, która ma swój oddział w Bydgoszczy. Światowy biznes, bardzo poważna i odpowiedzialna robota, a ile płacą? Mizerne 3,2 tys. zł brutto miesięcznie, to jest tylko 2,2 tys. zł do ręki.

Emerytka z Grudziądza: „Mam 69 lat. Jestem magistrem psychologii i pedagogiki, ukończyłam również studia podyplomowe. Mój staż wynosił 35 lat pracy w szkole podstawowej, z której odeszłam na emeryturę w 1995 roku. Obecnie ZUS przelewa mi co miesiąc 1590 zł”.

Były nauczyciel języka polskiego z wyższym wykształceniem: „Odszedłem na emeryturę w 2001 roku. Przepracowałem 30 lat, mój miesięczny dochód wynosi 1548 zł”.

Tworzymy raport

Wasze zarobki również odbiegają od statystycznych (patrzcie: infografika, na której pokazujemy pensje GUS w poszczególnych powiatach)? W górę czy w dół? Czekamy na informacje, ile naprawdę zarabiacie. Czy wysokość Waszych dochodów zmieniła się od zeszłego roku? Twórzcie z nami „Kujawsko-Pomorską Listę Płac 2016”! Nie musicie się przedstawiać! Podajcie miejsce pracy (np. szpital w Inowrocławiu, szkoła podstawowa w Grudziądzu, jednostka wojskowa w Bydgoszczy czy firma X w Y), wykształcenie, stanowisko, lata pracy i pensję netto, czyli tyle, ile wpływa na Wasze konta.

Podobną prośbę mamy do emerytów. Podajcie nam: wiek, wykształcenie, lata pracy, miejsce zatrudnienia, na jakim stanowisku, wysokość świadczenia emerytalnego na rękę. Czekamy również na podobne informacje od rencistów. Nie zapominajcie np. o dodatkach, firmowych profitach, ewentualnych podwyżkach w 2015 roku.

Przez miesiąc będziemy czekać na Wasze listy (”Gazeta Pomorska”, ul. Zamoyskiego 2, 85-063 Bydgoszcz, dopisek: Kujawsko-Pomorska Lista Płac 2016), maile (agnieszka.domka@pomorska.pl) oraz telefony (52 326 31 86).

Zarobki w naszych powiatach (w złotych brutto)


Zarobki w powiatach
Create bar charts

Agnieszka Domka-Rybka

Gdybym nie była tu, gdzie jestem, może prowadziłabym jakąś dużą firmę. Bo w tematyce biznesowej czuję się jak "ryba w wodzie" (i nie ma to żadnego związku z drugim członem mojego nazwiska). Większość moich artykułów dotyczy gospodarki. Choć nieraz, by się "zresetować", sięgam także po tematy społeczne. Od kilku lat prowadzę portal strefabiznesu.pomorska.pl, który jest mi bardzo bliski. Zżyłam się z nim i podglądam go nawet na urlopie - z tęsknoty.

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.