Agnieszka Domka-Rybka

Pesa może nie dojechać do Warszawy

Pesa może nie dojechać do Warszawy Fot. archiwum Pesa
Agnieszka Domka-Rybka

Warszawa otworzyła oferty w przetargu na zakup 213 tramwajów. Nasza firma przekroczyła budżet.

W przetargu wystartowało pięć firm. Najtańszą ofertę złożyło konsorcjum Stadler i Solaris (ok. 2,209 mld zł brutto na całe zamówienie), a następną w kolejności koreański Hyundai (1,818 mld zł netto, czyli ok. 2,236 mld zł brutto). Cena, według informacji portalu transport-publiczny.pl, nie jest jednak najważniejszym kryterium, ale tylko ci dwaj producenci zaoferowali cenę mieszczącą się w budżecie zamawiającego.

Pozostałe oferty Alstomu (3,419 mld zł brutto), Skody (2,211 mld zł netto, czyli ok. 2,720 mld zł brutto), a także Pesy (2,722 mld zł brutto), która już dostarczyła do stolicy 281 niskopodłogowych tramwajów i uznawana była za faworyta w tej rywalizacji, przekraczają kosztorys Tramwajów Warszawskich. Zamawiający zamierzał wydać na to zamówienie blisko 1,9 mld zł netto (ponad 2,3 mld zł brutto).

Warszawska spółka będzie teraz oceniać oferty pod względem formalnym. Pierwszy tramwaj z homologacją ma pojawić się w 2019 r. Całe zamówienie podstawowe powinno zostać zrealizowane do 30 kwietnia 2021 r. Natomiast dostawy w ramach opcji mogą być zrealizowane do końca czerwca 2023 r. Chodzi łącznie o 213 tramwajów niskopodłogowych - jednokierunkowych i dwukierunkowych.

- Postępowanie trwa i nie tracimy nadziei, bo Warszawa to dla nas bardzo ważny klient - komentuje Maciej Grześkowiak, szef promocji w Pesie. - Jednak nasza cena jest racjonalna i uwzględnia wszystkie koszty wynikające także z późniejszej eksploatacji tramwajów. Nie tylko my, ale także Alstom i Skoda nie zmieściły się w budżecie zamawiającego. To znaczy, że również te firmy przewidują, że koszty będą wyższe. Teraz oferty będą oceniane pod względem formalnym. Mam nadzieję, że na tym etapie nadrobimy straty z kryterium ceny.

Przypomnijmy, że ostatni aż tak duży kontrakt na dostawę 186 szt. tramwajów typu Swing o wartości 1,5 mld zł Tramwaje Warszawskie podpisały w 2009 roku i był on jednym z największych tego typu w Europie (179 tramwajów uzyskało dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej w wysokości 80 proc. wartości netto).

80 tramwajów niskopodłogowych, zakupionych w ramach kolejnych trzech kontraktów, wprowadzonych do eksploatacji, również uzyskało dofinansowanie 80 proc. Wyprodukowała je bydgoska Pesa.

Pesa liczyła też na zamówienie kolejnych 10 Dartów przez PKP Intercity. W 2014 r. za 20 tych pociągów przewoźnik zapłacił jej ponad miliard złotych. Kontrakt był tak skonstruowany, że w ciągu trzech lat od jego podpisania PKP Intercity mogło zamówić jeszcze 10 Dartów bez przetargu. Termin mija dzisiaj. Ale jak podał wczoraj „Dziennik Gazeta Prawna”, spółka zamawiać Dartów nie będzie. - Stanowisko w tej sprawie ogłosimy w najbliższych dniach - usłyszał DGP od przewoźnika.

Pesa nie chciała komentować sprawy przed usłyszeniem oficjalnego stanowiska PKP Intercity.

Agnieszka Domka-Rybka

Gdybym nie była tu, gdzie jestem, może prowadziłabym jakąś dużą firmę. Bo w tematyce biznesowej czuję się jak "ryba w wodzie" (i nie ma to żadnego związku z drugim członem mojego nazwiska). Większość moich artykułów dotyczy gospodarki. Choć nieraz, by się "zresetować", sięgam także po tematy społeczne. Od kilku lat prowadzę portal strefabiznesu.pomorska.pl, który jest mi bardzo bliski. Zżyłam się z nim i podglądam go nawet na urlopie - z tęsknoty.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.