Personalny galimatias w ratuszu i opiece trwa i trwa

Czytaj dalej
Fot. Anna Klaman
Anna Klamananna.klaman@pomorska.pl

Personalny galimatias w ratuszu i opiece trwa i trwa

Anna Klamananna.klaman@pomorska.pl

Co z wyborem sekretarza? Konkursu póki co nie będzie, bo sprawa trafiła niedawno do rozpatrzenia do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Po tym jak wiceburmistrz Grzegorz Klauza stwierdził, że w związku z niejasną dla niego prawną interpretacją nie będzie kandydował, sprawa ucichła. Przypomniała o niej radna Bogumiła Ropińska.

- Czy będzie trzeci konkurs, a jeżeli tak, to kiedy? - pytała radna na sesji. - Jeżeli nie, to proszę o podanie podstawy prawnej na piśmie.

Sekretarz musi być?

Ropińska skomentowała, że stanowisko sekretarza jest obligatoryjne. Radną interesowała też sytuacja w Miejsko-Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej (dyrektorka na zwolnieniu lekarskim i z wypowiedzianą umową o pracę - red.) - W świetle doniesień medialnych chciałabym dopytać też o przeprowadzony audyt - cytuję - przez zespół specjalistów. Chciałabym zapytać, co to był za audyt? Czy był wewnętrzny, czy zewnętrzny? Kto był audytorem? No i pytanie, czy miał kwalifikacje i uprawnienia audytora? Interesuje mnie też protokół - dodała.

- Za pośrednictwem Urzędu Miejskiego w Czersku do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wpłynęła skarga pana Jarosława Szwila - informowała burmistrz. - Dopóki Wojewódzki Sąd Administracyjny nie ustosunkuje się do niej, nie będziemy wznawiać procedury konkursowej - odpowiedziała burmistrz Jolanta Fierek.

Sprawa będzie długa

Sprawa przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym z pewnością potrwa, więc póki co stanowisko sekretarza będzie nieobsadzone. Przypomnijmy, jego obowiązki wypełnia wiceburmistrz Grzegorz Klauza, który w poprzednim konkursie ubiegał się o tę posadę.

Burmistrz nie odpowiedziała na pytanie dotyczące audytu w Miejsko-Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Czersku. A co z zarządzaniem tą placówką? Sytuacja wyjaśni się jeszcze w tym tygodniu. Alina Kaszkiel-Suska wraca na jeden dzień do pracy. Jeżeli zechce, jak zapowiedziała burmistrz, strony mogą się porozumieć i przywrócić zerwaną za porozumieniem umowę o pracę. Jeżeli nie - będzie ogłoszony konkurs na to stanowisko. Dodajmy, radny Piotr Kosobucki kąśliwie zauważył na ostatniej sesji, że Kaszkiel-Suska będzie miała jeszcze długo Czersk w pamięci, bo będzie wzywana do sądu pracy przez zwolnionych przez siebie w listopadzie trzech pracowników (główna księgowa, księgowa i pracownik ośrodka profilaktyki).

Anna Klamananna.klaman@pomorska.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.