Pamięć o bohaterach powstania styczniowego

Czytaj dalej
Fot. Krzysztof Szymczak
Jolanta Młodecka

Pamięć o bohaterach powstania styczniowego

Jolanta Młodecka

19 lutego 1863 doszło do bitwy pod Krzywosądzem. Po bitwie tereny te odwiedziła Maria Konopnicka. Poetka poszukiwała mogiły brata.

Pobór młodych ludzi do wojska rosyjskiego był jedną z bezpośrednich przyczyn wybuchu powstania styczniowego w 1863 r. Kujawy były terenem walk polskich oddziałów z wojskami zaborcy, a Włocławek, jako siedziba garnizonu i dowództwa, miejscem wielu tragedii powstańczych.

Jednym z najbardziej znanych bohaterów powstania styczniowego na Kujawach był Stanisław Bechi. Urodził się na wyspie Elba w 1828 r. Był synem pułkownika napoleońskiego zaprzyjaźnionego z Polakami, którzy ochraniali Napoleona na Elbie. W 1863 r. uzyskał od Garibaldiego listy polecające i zgłosił się do Komitetu Narodowego w Paryżu, by wziąć udział w powstaniu styczniowym. Objął dowództwo pułku na województwo kaliskie i stoczył kilka zwycięskich potyczek z oddziałami rosyjskimi.

8 grudnia 1863 r. został schwytany przez Rosjan we wsi Bielno pod Włocławkiem. Został skazany na karę śmierci przez rozstrzelanie. Egzekucję wykonano 17 grudnia 1863 roku. Miejscem straceń były nieużytki, rozciągające się wzdłuż szosy prowadzącej do Kowala, tuż za rogatkami miejskimi.

Pragnąc utrwalić pamięć o Stanisławie Bechim dla potomnych, Teofil Lenartowicz wykonał relief z brązu przedstawiający rozstrzelanie bohaterskiego pułkownika. W 1882 roku płaskorzeźbę wmurowano w kościele Santa Croce we Florencji. W 1923 roku władze Florencji podjęły decyzję o podarowaniu Włocławkowi kopii reliefu. Rok później odsłonięto ją w Parku Miejskim im. H. Sienkiewicza we Włocławku.

Na Kujawach nie brakuje miejsc, które upamiętniają powstanie styczniowe. W Krzywosądzy, gm. Dobre, a dokładniej we wsi Borowo, znajduje się mogiła 18. powstańców poległych w bitwie 16 lutego 1863 r.

Nowa Wieś, gm. Piotrków Kujawski. Tu, w szczerym polu, jest mogiła 13. powstańców, ufundowana przez kujawskich ziemian.

Jednym z bohaterów powstania był Kazimierz Mielęcki. Przyłączył się do powstania jako jeden z pierwszych ziemian. Był znanym i cenionym dowódcą powstańczym. 8 lutego 1863 objął dowództwo nad oddziałem organizowanym przez majora Ulatowskiego i uderzył na Przedecz, zdobywając magazyny wojskowe z bronią i amunicją.

10 lutego stoczył bój z kolumną rosyjską majora Nelidowa pod Cieplinami, po którym wycofał się w lasy lubostowskie. Poddawszy się pod rozkazy Ludwika Mierosławskiego 19 lutego i uformował nowy oddział. Po aresztowaniu Zygmunta Padlewskiego Rząd Narodowy mianował Mielęckiego pułkownikiem i naczelnikiem sił zbrojnych woj. mazowieckiego. Ciężko ranny w czasie bitwy pod Mikorzynem koło Ślesina 22 marca 1863 r. przewieziony został do Kuśnierza w Ks. Poznańskim. Zmarł w Mamliczu 9 lipca1863 r.

Surowy w ocenach płk Edmund Callier pisał o nim: Zdanie powszechne o zdolnościach wojskowych Kazimierza Mielęckiego nie było wprawdzie zbyt korzystne, lecz natomiast nikt mu nie zaprzeczy wielu przymiotów bohaterskich, którym tylko zbywało się na dłuższym szeregu doświadczeń wojennych, aby z nich wyrósł wódz wszechstronnie wyrobiony i bohater na wieczną cześć i wdzięczność gnębionej ojczyzny zasługujący.

Na Kujawach nie brakuje miejsc, które upamiętniają powstanie styczniowe. Włocławek, Krzywosądz, Nowa Wieś. Na cmentarzu w Brdowie, miejscowości położonej niedaleko Izbicy Kujawskiej, znajdują się groby Younga de Blankenheima, Karola Libelta oraz zbiorowa mogiła 70. poległych w bitwie 29 kwietnia 1863 r. Broniszewo koło Piotrkowa Kujawskiego, Sompolno, Ignacewo, Brześć Kujawski, Byczyna, Lubień Kujawski i wiele innych miejscowości - poprzez groby i pomniki utrwalana jest pamięć o powstańcach, którzy oddali życie za wolną od zaborców Polskę.

Jolanta Młodecka

Absolwentka Wydziału Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Pracę dziennikarską rozpoczęłam w 1975 r. w rozgłośni oraz czasopiśmie "Alchemik" w Zakładach Azotowych" Włocławek. Byłam redaktorem naczelnym pisma. W 1989 r. przeszłam do oddziału włocławskiego "Gazety Pomorskiej". Zostałam kierownikiem oddziału. Oddelegowana zostałam następnie do "Głosu Szczecińskiego". Następnie pracowałam w oddziale w Brodnicy. Zakładałam oddziały gazety w Radziejowie, Aleksandrowie Kuj. i Ciechocinku. Ocenie współpracuję z "Gazetą Pomorską" we Włocławku.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.