Pali się coraz częściej. A zimy jeszcze nie ma

Czytaj dalej
Fot. Wojciech Alabrudziński
Justyna Juszczyńska

Pali się coraz częściej. A zimy jeszcze nie ma

Justyna Juszczyńska

We wtorek późnym wieczorem doszło do pożaru na poddaszu kamienicy przy ulicy Maślanej 2 we Włocławku.

Strażacy w czasie akcji gaśniczej odkryli tam stertę śmieci, które prawdopodobnie się zapaliły. Szybka akcja pozwoliła opanować ogień. Mieszkający tam mężczyzna trafił do szpitala.

W ostatnich dniach we Włocławku doszło do kilku pożarów. Jak co roku w intensywnym sezonie grzewczym mamy do czynienia ze zwiększoną liczbą tego typu zdarzeń. Dotyczy to przede wszystkim tych mieszkań, w których mieszkańcy palą w piecach. A w takich warunkach o dramat nietrudno.

Również we wtorek strażacy interweniowali w Michelinie, gdzie zapaliła się sadza w kominie. - To skrajna nieodpowiedzialność doprowadzić komin do takiego stanu - mówi Dariusz Krysiński, rzecznik straży pożarnej. - Strażnicy wchodząc do piwnicy, gdzie znajdował się piec, nie znaleźli ani węgla, ani drewna. Były tam tylko śmieci.

- A co będzie, gdy sezon grzewczy zacznie się na dobre, gdy w nocy i w dzień będziemy mieć ujemne temperatury? - pyta rzecznik strażaków.

W listopadzie, w pożarze mieszkania przy ulicy Brzeskiej, zginęła 52-letnia kobieta. Nie minęło kilka dni, a mieliśmy kolejny pożar, tym razem w kamienicy przy ulicy Cyganka. Pożar nastąpił od piecyka, typu koza. Na szczęście w tym przypadku nikt nie ucierpiał. Spaleniu uległo jedynie poddasze.

W minionym tygodniu do pożaru doszło w kamienicy przy ulicy Chmielnej. Ogień szybko się rozprzestrzeniał. Spłonęło całe mieszkanie. Trzy osoby trafiły do szpitala, w tym 5-letnie dziecko i 18-letnia kobieta. Na szczęście ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. W sytuacjach, gdy rodzina traci cały dobytek lokal zastępczy zapewnia miasto. - Miasto posiada 8 lokali zastępczych na Zakręcie - mówi Roman Stawisiński, dyrektor wydziału gospodarki .

Lokale zastępcze przyznawane są na wniosek właściciela, na czas remontu. Jak podkreślił dyrektor, procedury przyznania takiego lokalu zastępczego załatwiane są dynamicznie.

Justyna Juszczyńska

Absolwentka Uniwersytetu Łódzkiego na kierunku dziennikarstwo, public relations. Pracę w charakterze dziennikarza rozpoczęłam po ukończeniu studiów. Specjalizuję się w tematach społecznych. Z Gazetą Pomorską jestem związana od 2014 roku.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.