Pacjentka złożyła skargę na ginekologa do dyrekcji szpitala. Lekarz: Nie przypominam sobie tej pacjentki

Czytaj dalej
Fot. Karolina Misztal
Andrzej Plęs

Pacjentka złożyła skargę na ginekologa do dyrekcji szpitala. Lekarz: Nie przypominam sobie tej pacjentki

Andrzej Plęs

„(...) włożył mi wziernik do pochwy i zaczął nim kręcić na wszystkie strony, co sprawiło mi bardzo silny ból. Reakcją lekarza był śmiech...” - tak opisuje swoje traumatyczne przeżycia pacjentka. I skarży się na lekarza. Wyjaśnianiem sprawy zajmuje się już dyrekcja szpitala.

Pani Aneta trafiła na oddział ginekologiczny Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie. Jak mówi, cztery dni pobytu na tym oddziale stały się dla niej szczególną traumą. Tak dużą, że na badającego ją lekarza złożyła oficjalną skargę do dyrekcji szpitala, rzeszowskiego oddziału NFZ, Rzecznika Praw Pacjenta i zamierza interweniować w Okręgowej Izbie Lekarskiej.

Pacjentka stawia lekarzowi poważne zarzuty i opisuje swoje doświadczenia:

Pozostało jeszcze 77% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Andrzej Plęs

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Justyna S

Skarga Pani Anety jest jaknajbardziej wiarygodna. Podczas badania przez dr. Szramika byłam świadkiem jak pan doktor naśpiewał sie z asystentka własnie z tej kobiety która straciła dziecko i wymiotowała. Pani Aneta zaraz po przyjsciu z badania do sali opowiadała mi o zachowaniu doktora. Sama podczas porodu gdy obie panie wręcz skakały po mnie uciskając moj brzuch a ja krzycząc z bólu usłyszałam od doktora ze '' to ma boleć''

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.