Oni niosą pomoc. Bezinteresownie

Czytaj dalej
Fot. Piotr Bilski
Aleksandra Pasis

Oni niosą pomoc. Bezinteresownie

Aleksandra Pasis

Za poświęcenie dla potrzebujących wyróżniono 24 wolontariuszy.

To ludzie o ogromnej empatii i wrażliwości. Swój wolny czas ofiarowują biednym, schorowanym, samotnym. Biorą udział w akcjach charytatywnych. Pomagają zwierzętom, opiekują się zabytkami. Wolontariusze! To dzięki nim, życie wielu z nas staje się łatwiejsze.

Zwykli - niezwykli

Międzynarodowy Dzień Wolontariusza był okazją, by uhonorować zwykłych - niezwykłych grudziądzan.

- Jak się w coś zaangażuję, to robię to jak najlepiej. Tylko wtedy ma to sens - mówi Paulina Szymańska, maturzystka z Zespołu Szkół Gastronomiczno-Hotelarskich, która została „Wolontariuszką roku 2015”.

Nastolatka działa w grupie Społecznych Instruktorów Młodzieżowych PCK. Ponadto była wolontariuszką WOŚP-u, szkolnego koła PCK i Caritas.

- Radość innych ludzi, ich spojrzenie i uśmiech... - Paulina wylicza najlepsze „wynagrodzenie” za jej poświęcenie. I dodaje: - W pojedynkę niektórym ludziom żyje się trudno, dlatego warto pomagać.

Specjalne wyróżnienie przyznano Przemkowi Tissarkowi z Ośrodka Szkolno -Wychowawczego nr 1. „Mimo tego, że sam jest niepełnosprawny, niesie pomoc innym, aktywnie działa na rzecz klasy i szkoły” - uzasadnia kapituła konkursu.

Oprócz maturzystki z „Gastronomika” wyróżniono 14 młodych ludzi, których nominowały grudziądzkie szkoły oraz 9 osób wspierających różne organizacje pozarządowe i instytucje pomocy społecznej. Oto oni: Julia Orszak, Karolina Kozłowska, Radosław Figurski, Dawid Żukowski, Julia Tkaczyńska, Monika Fabiszak, Weronika Falkowska, Łukasz Bednarczyk, Agnieszka Sadowska, Nina Kamińska, Anna Jastrzębska, Marta Piątkowska, Kamil Tracki, Bożena Stoppel, Jakub Grabowski, Anna Kawska, Jerzy Palikowski, Kazimierz Gerke, Stefania Bieńkowska, Marek Wachonin, Piotr Borc.

Na pamiątkę: dyplom

Wolontariusze z rąk wiceprezydenta Przemysława Ślusarskiego otrzymali dyplomy i drobne upominki.

Aleksandra Pasis

W grudziądzkim oddziale Gazety Pomorskiej pracuję kilka lat. Zajmuję się głównie tematyką związaną z samorządem, sprawami społecznymi oraz kryminalnymi. Praca z ludźmi, a dokładniej ich historie: jedne dramatyczne, inne zabawne, jest jednocześnie tym co sprawia mi dużą satysfakcję. A najważniejsze - uczy pokory. Po pracy lubię jeździć na rowerze. W czasie urlopu - podróżuję. Gdy znajduję wolną chwilę wieczorem sięgam po książki. Tradycyjne. Papierowe. Tak jak tradycyjna Gazeta Pomorska.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.