Ogromny pożar w powiecie świeckim. Sąsiad uratował z ognia starszą panią

Czytaj dalej
Fot. Paweł Skraba
Joanna Pluta

Ogromny pożar w powiecie świeckim. Sąsiad uratował z ognia starszą panią

Joanna Pluta

Wczoraj rano zapłonął drewniany dom jednorodzinny w Serocku. Gdyby nie pomoc sąsiada, w płomieniach zginęłaby starsza kobieta.

Pożar wybuchł około godziny 10.00. Strażacy gasili go niemal półtorej godziny. Na miejscu działało aż siedem zastępów straży pożarnej.

- W tym drewnianym domu mieszkała niepełnosprawna, starsza kobieta. Instalacja, piece - wszystko było sprawne. Nie wiemy, co się stało - mówił na miejscu jeden z sąsiadów. - Być może kobieta przegarnęła popiół w piecu i trochę wypadło na podłogę. Ale tego teraz nie wiemy. Najważniejsze, że inny sąsiad zauważył, że się pali, wyciągnął ją z płomieni i uratował jej życie.

- Łącznie pożar gasiło 41 strażaków - mówił młodszy brygadier Jakub Grzywacz ze świeckiej straży pożarnej. - Pożar, z uwagi na silny wiatr, rozwinął się błyskawicznie. Walczyliśmy z nim aż półtorej godziny. Na szczęście nikomu się nic nie stało.

Joanna Pluta

W "Pomorskiej" zajmuję się dwoma tematami - kulturą i zdrowiem. Ten pierwszy jest zdecydowanie bardziej fascynujący. Drugi natomiast daje o wiele więcej satysfakcji.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.