Maria Eichler

Odyseusze z szansą wyprawy za ocean

Jak widać, drużyna ze starego ogólniaka prezentuje się bardzo malowniczo. Trzymamy kciuki za jej sukces w konkursie! Fot. archiwum szkoły Jak widać, drużyna ze starego ogólniaka prezentuje się bardzo malowniczo. Trzymamy kciuki za jej sukces w konkursie!
Maria Eichler

To świetna przygoda i okazja do pogimnastykowania umysłu.

W tym roku drużyna „Odysei umysłu” z LO im. Filomatów Chojnickich wybrała problem bardziej teatralny. Zadanie zatytułowane „Od czasu do czasu Omer” polegało na stworzeniu przedstawienia o podróżnikach, którzy wybierają się w przeszłość i przyszłość, aby dowiedzieć się, co zainspirowało wybranych z listy artystów - malarzy lub rzeźbiarzy - do stworzenia swoich dzieł. W trakcie pracy nad realizacją sceniczną powstały m.in. kopie obrazu „Owoce i owady” oraz rzeźby pt. „Mgła”. Zadanie wymagało także wprowadzenia do przedstawienia postaci Omera - maskotki odysejowej, jaką jest szop pracz.

Inwencja twórcza filomatów zyskała uznanie jurorów na eliminacjach regionalnych w Gdańsku. Przedstawienie zostało najwyżej ocenione, a w łącznej punktacji drużyna „starego ogólniaka” zajęła drugie miejsce i dostała się do ogólnopolskiego finału w Gdyni, który wyłoni dwie najlepsze drużyny reprezentujące nasz kraj w maju w USA. Trenerką superdrużyny jest Joanna Glaza, polonistka z Zespołu Szkół. W składzie zespołu są: Kinga Marks, Natalia Piekut, Emilia Spichalska, Agata Bukowska, Karol Golik, Jędrzej Biesek i Krzysztof Warsiński.

- A finał finałów jest znowu w Michigan - śmieje się opiekunka uczniów. - I znowu trzeba będzie lecieć samolotem taki kawał drogi! Nie, tylko nie to!

Odyseja Umysłu to przyjazny program edukacyjny realizowany w formie międzynarodowego konkursu, w którym co roku bierze udział kilkadziesiąt tysięcy uczniów i studentów z całego świata. Celem jest rozwój zdolności twórczych. - Uczymy dzieci i młodzież kreatywnego i krytycznego myślenia, angażując grupy uczestników w proces twórczego rozwiązywania problemów rozbieżnych, czyli takich, które rozwiązać można na wiele sposobów - mówią organizatorzy.

Odyseusze uczą się odważnie marzyć i w oparciu o cele, myśleć samodzielnie i nieszablonowo, tworzyć rozwiązania oryginalne i efektywne zarazem.

Uczą się działać w duchu innowacji, łamiąc schematy i przyzwyczajenia, i w duchu kooperacji - z otwartością na pomysły i opinie innych. Wyzwania, jakie stoją przed nimi, wymagają łączenia w praktyce wiedzy i wyobraźni, nauki i sztuki, rąk i umysłów. Bo warto kształcić inicjatorów, nie imitatorów; ryzykantów, nie replikantów; pomysłodawców, nie podwykonawców.

Maria Eichler

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.