Nowy, piękny obiekt w Gąsawie będzie służył lekkoatletom

Czytaj dalej
Fot. Szymon Cieślak
Szymon Cieślak

Nowy, piękny obiekt w Gąsawie będzie służył lekkoatletom

Szymon Cieślak

W Gąsawie otwarto pierwszy w powiecie żnińskim orlik lekkoatletyczny. Młodzież - i nie tylko - będzie miała miejsce do biegania, skakania w dal i rzutu kulą.

W dniu otwarcia na obiekcie odbyło się kilka konkursów. Ustanowiono też rekord w ilości osób biegnących w gumiakach.

Mieszkańcy gminy mają do dyspozycji: bieżnię okrężną, czterotorową o długości 200 metrów, prostą bieżnię o długości 100 metrów, specjalne miejsce do rzutu kulą i oczywiście bieżnię z „piaskownicą” do skoku w dal. Kupiono też m.in. bloki startowe i płotki treningowe. Inwestycję dofinansowało Ministerstwo Sportu i Turystyki.

Otwarcie obiektu zaplanowano pierwotnie na czerwiec tego roku, wtedy jednak ulewa pokrzyżowała plany organizatorom. Ty razem nie było problemów. Pogoda dopisała. Nie brakowało słońca, a padający pod koniec dnia drobny deszcz sprawił, że uczestnicy całodziennej imprezy mogli zobaczyć tęczę.

Otwarcie orlika objął swym patronatem Polski Komitet Olimpijski, dlatego na samym początku - z olimpijską pochodnią - na obiekt wbiegł sportowiec Antoni Sikora i zapalił olimpijski znicz (to jeden z najstarszych, aktywnych biegaczy w gminie Gąsawa).

- Marzeniem moim jest, aby to boisko stało się miejscem integracji klubów i organizacji sportowych nie tylko z naszej gminy. Aby służyło jak najlepiej całej naszej społeczności. Mam też nadzieję, że nowo powstały orlik lekkoatletyczny zachęci do uprawiania sportu osoby, które do tej pory nie były aktywne fizycznie - powiedział tuż przed otwarciem Błażej Łabędzki, wójt Gąsawy i życzył wszystkim korzystającym z obiektu, rywalizacji w duchu fair play.

- Niech dzięki niemu realizuje się w naszej gminie piękna idea wychowania przez sport - dodał.

Zaproszeni goście, m.in. samorządowcy z ościennych gmin zapewniali, że będą korzystać z obiektu, lub wprost mówili, że przyjechali go zobaczyć, ponieważ są zainteresowani budową podobnego.

Mariusz Kazik, przewodniczący Rady Gminy Gąsawa zaproponował zaraz, aby na orliku organizować Czwartki Lekkoatletyczne. A skoro to nowy obiekt, obowiązkowo przecięto biało-czerwoną wstęgę. Oprócz władz Gąsawy i powiatu żnińskiego uczynił to również Jan Gołębiewski, Zasłużony dla Gminy Gąsawa. W tym miejscu warto wspomnieć, że pan Jan jest prekursorem w gminie hokeja na trawie.

Nowy obiekt przetestowały także sołectwa. Rozegrano turniej sołectw. Zawodnicy zmierzyli się w biegach, rzucie kulą i skoku w dal. W tych zmaganiach zwyciężyło sołectwo z Gąsawy.

Samorządowcy z kolei zmierzyli się na murawie i rozegrali mecz piłki nożnej. Najlepsi okazali się piłkarze z Urzędu Miejskiego w Żninie. Przedstawiciele Janowca Wlkp. zajęli drugie miejsce. Na trzecim uplasowali się gąsawianie, a na czwartym rogowianie.

Sobota w Gąsawie to nie tylko święto sportu, ale też ustanowienie rekordu Polski w konkurencji „Najliczniejszy bieg w gumofilcach”.

Dystans 104 metrów w typowo rolniczych butach przebiegło 196 osób. Teraz dokumenty potwierdzające dokonanie tego czynu (wraz z nagraniem i zdjęciami), zostaną przesłane do biura rekordów, a mieszkańcy gminy będą czekali na dokument potwierdzający jego ustanowienie.

Szymon Cieślak

Pracuję w Żninie. Zajmuję się przede wszystkim tematyką z terenu powiatu żnińskiego. Głównie robię zdjęcia. Publikuję na portalu znin.naszemiasto.pl oraz pomorska.pl. Moje publikacje można śledzić także w Gazecie Pomorskiej.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.